Polska wyprzedza Francję w handlu z Niemcami? Zaskakujące prognozy

Polska gospodarka rozwija się dynamicznie, co może pozwolić jej wyprzedzić Francję jako kluczowego partnera handlowego Niemiec. Zyski z wymiany handlowej z Niemcami rosną, a prognozy wskazują na dalszy wzrost. Czy Polska stanie się czwartą najważniejszą gospodarką dla Niemiec?

Polska wyprzedza Francję w handlu z Niemcami?

i

Autor: Maciej Cisowski/ Pexels.com

Jak Polska zyskuje na znaczeniu w niemieckiej gospodarce?

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” w swojej analizie podkreśla, że Polska może wyprzedzić Francję jako jednego z najważniejszych partnerów handlowych Niemiec. „Koniunktura w polskiej gospodarce rozwija się pomyślnie. W 2024 r. PKB Polski urósł o 3 proc., a za ubiegły rok ekonomiści spodziewają się wzrostu w wysokości 3,5 proc. Tyle samo przewiduje Komisja Europejska w roku 2026” – pisze „FAZ” w opublikowanej w środę analizie.

Wzrost gospodarczy Polski jest imponujący, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenia tempo rozwoju jako jedno z najszybszych w Europie. Niemiecka minister gospodarki, Katherina Reiche, również dostrzega potencjał Polski, mówiąc: „Możemy brać przykład z Polski”.

Polska wśród największych gospodarek świata

Wzrost gospodarczy Polski przekłada się na jej pozycję na arenie międzynarodowej. „FAZ” zwraca uwagę na wejście Polski do grona największych 20 gospodarek świata i dodaje, że jest to korzystne dla Niemiec, „przynajmniej pośrednio”.

Polska w październiku 2024 roku wyprzedziła Chiny na liście odbiorców niemieckich towarów, chociaż w ogólnym bilansie handlu z Niemcami Chiny nadal są przed Polską. Jednak dystans między Polską a Chinami stale się zmniejsza.

Polska na drodze do wyprzedzenia Francji

Obroty handlowe Niemiec z Polską w 2024 roku wyniosły prawie 171 miliardów euro, a w roku ubiegłym - według wstępnych szacunków - „szczególnie mocno wzrosły”. Polska jest obecnie piątym najważniejszym partnerem handlowym Niemiec, a w bieżącym roku może wyprzedzić Francję. „FAZ” cytuje Philippa Haussmanna, który mówi: „W momencie wejścia do UE w 2004 r. Polska była poza pierwszą dziesiątką. W bieżącym roku wschodni sąsiad Niemiec ‘prawdopodobnie zepchnie Francję z czwartego miejsca’”.

W 2025 roku przewaga Francji nad Polską była niewielka i wynosiła 4,8 miliarda euro. Ze względu na przewidywany słaby wzrost francuskiej gospodarki, Polska może przegonić Francję. Z wyliczeń Federalnej Agencji Handlu Zagranicznego wynika, że w roku ubiegłym obroty handlowe Francji z Niemcami wyniosły 185 miliardów euro, a Polski z Niemcami 180,2 miliarda euro.

Czynniki wspierające rozwój Polski

Analizując przyczyny szybkiego wzrostu gospodarczego Polski, „FAZ” wymienia silny popyt wewnętrzny wynikający ze wzrostu wynagrodzeń, spadające stopy procentowe, co wspiera popyt wewnętrzny i inwestycje, oraz duże wydatki państwa, w tym nakłady w sektorze zbrojeniowym. Zadłużenie na poziomie około 60 procent jest w porównaniu z innymi krajami niskie – ocenia niemiecka gazeta.

Powołując się na Niemiecko-Polską Izbę Handlową, „FAZ” zapowiada, że w najbliższych latach Polska będzie realizowała duże projekty infrastrukturalne – drogi, połączenia kolejowe, lotniska, ale także infrastrukturę cyfrową. Planowana jest ponadto transformacja energetyczna polegająca na odchodzeniu od węgla na rzecz energii atomowej i odnawialnych źródeł energii.

Inwestycje i współpraca polsko-niemiecka

Wśród wybijających się projektów „FAZ” wymienia Centralny Port Komunikacyjny. Jedną z firm ubiegających się o zlecenie na budowę terminalu jest niemiecki Hochtief. Zlecenie na stworzenie systemu transportu bagażu otrzymał już wcześniej Vanderlande Logistics z Norymbergi. Siemens Mobility będzie prawdopodobnie zabiegał o przetarg na 20 pociągów dużej prędkości.

„FAZ” zwraca uwagę na szereg problemów trapiących gospodarkę Francji i pisze, że „trudno nie dostrzec przesunięcia układu sił w kierunku Polski”. Jak podkreślił Haussmann, Polska staje się „kluczowym partnerem Niemiec”. Niezależnie od skali handlu, Polska stała się dla niemieckiej gospodarki „równorzędnym partnerem innowacyjnym”.

Gazeta zwraca uwagę, że niemieckie firmy coraz częściej przenoszą swoją produkcję do Polski, wymieniając w tym kontekście Miele, Knorr-Bremse oraz firmy motoryzacyjne i dostawcze. „Niemcy i Polska mogłyby wspólnie przyczynić się do poprawy konkurencyjności przemysłu europejskiego” – uważa Haussmann. Jego zdaniem niemiecki rząd we właściwy sposób ubezpiecza działaniami politycznymi relacje gospodarcze z Polską.

Źródło PAP.

Zielona akupunktura muzeum Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie