Spis treści
- Obywatele Grecji nieoczekiwanie wysunęli się na prowadzenie, osiągając średni wynik 39,6 godziny aktywności zawodowej w tygodniu.
- Nasz naród wciąż utrzymuje wysoką drugą pozycję na kontynencie ze wskaźnikiem 38,7 godziny, co stanowi wartość wyraźnie wyższą od ogólnej europejskiej średniej wynoszącej 35,9 godziny.
- Najmniej czasu w zakładach pracy spędzają obywatele Holandii z wynikiem 31,9 godziny, a kolejne pozycje zajmują Duńczycy oraz Niemcy.
- Głównym powodem tak wysokich statystyk w naszym kraju jest powszechność świadczenia obowiązków zawodowych w oparciu o pełny wymiar godzin.
Polacy pracują najdłużej w Europie. Wyprzedzają nas jedynie Grecy
Zwycięzca tego zestawienia może budzić spore zdziwienie. Najnowsze statystyki Eurostatu za 2025 rok wskazują, że to właśnie mieszkańcy Grecji przebywają w zakładach pracy najdłużej, osiągając średni rezultat na poziomie 39,6 godziny w każdym tygodniu. Zaraz za nimi plasują się polscy pracownicy z wynikiem rzędu 38,7 godziny. Zauważalna jest tutaj drobna poprawa w stosunku do poprzedniego roku, kiedy to podobne zestawienia informowały o 38,9 godziny spędzanej na wykonywaniu służbowych obowiązków. Nawet przy tym drobnym spadku krajowy wskaźnik znacząco przekracza europejski standard, który ustabilizował się na poziomie 35,9 godziny.
Polecany artykuł:
Najkrótszy tydzień pracy w Europie. Gdzie zatrudnieni mają najwięcej wolnego czasu?
Analizując państwa o najniższym obciążeniu zawodowym, na zdecydowane prowadzenie wysuwają się Holendrzy z tygodniowym wynikiem 31,9 godziny. Kolejną pozycję w tym rankingu współdzielą mieszkańcy Danii oraz Niemiec, którzy przeznaczają na obowiązki służbowe równo 33,9 godziny. Czołową trójkę państw oferujących swoim obywatelom najkrótszy czas przebywania w firmach zamykają Austriacy ze średnią wynoszącą równe 34 godziny.
Pierwsze miejsce wśród pracujących najdłużej jest zaskakujące. Zgodnie danymi Eurostatu za 2025 r. to Grecy są najbardziej zapracowanym narodem w Europie. Średnio Grek spędza w pracy 39,6 godziny tygodniowo. Tuż za nimi są Polacy z wynikiem 38,7 godziny tygodniowo. To spadek w porównaniu do roku 2024, gdzie statystyki wskazywały na 38,9 godzin pracy. Mimo spadku to nadal grubo powyżej europejskiej średniej, która wyniosła 35,9 godziny.
Eksperci gromadzący dane uwzględniają przede wszystkim najpopularniejszy w danym regionie model zatrudnienia oraz regulacje prawne dotyczące czasu przebywania w pracy. Na rodzimym rynku niezmiennie dominuje tradycyjna umowa o pracę na pełen etat, co bezpośrednio wymusza wykonywanie służbowych zadań przez 40 godzin w każdym tygodniu.
Polecany artykuł:
Obecna sytuacja bezpośrednio przekłada się na samopoczucie zatrudnionych, ponieważ blisko połowa naszych rodaków zgłasza objawy wypalenia zawodowego. Prawie trzydzieści procent ankietowanych otwarcie deklaruje ogromne fizyczne przemęczenie. Po wyjściu z biura statystyczny obywatel poświęca dodatkowe dwie godziny i piętnaście minut na obowiązki domowe, a kolejne trzydzieści osiem minut pochłania opieka nad członkami rodziny. Ciężar tych nieodpłatnych zadań spada w przeważającej mierze na kobiety. W debacie publicznej pojawiają się już rozważania, czy wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy mogłoby znacząco podnieść jakość życia prywatnego i odciążyć zmęczone społeczeństwo.