Podróżni tracą pieniądze przez system kaucyjny. Kaucja za butelkę w samolocie przepada bezpowrotnie

2026-07-17 13:40

Wprowadzenie systemu kaucyjnego miało być ułatwieniem, jednak dla wielu turystów stało się nieoczekiwanym obciążeniem. Osoby kupujące napoje w portach lotniczych i na pokładach samolotów uiszczają dodatkową opłatę w wysokości 50 groszy. Odzyskanie tych środków po wypiciu napoju z reguły okazuje się technicznie niewykonalne.

Stewardesa stoi tyłem w przejściu między fotelami w samolocie. O utracie kaucji za butelki w chmurach przeczytasz w Eska.
Autor: Pixabay.com Dlaczego stewardesy siadają na dłoniach? Powód może was zaskoczyć

Ostrzeżenie dla pasażerów samolotów przed lotem

Nabywając napoje tuż przed wejściem na pokład lub już w trakcie rejsu, podróżni muszą liczyć się ze stratą środków. Internauci alarmują o dodatkowych kosztach, których ostateczny zwrot jest kompletnie nierealny.

Za całe zamieszanie i straty finansowe odpowiada wyraźna luka w przepisach dotyczących obrotu opakowaniami, uderzająca w miliony wylatujących na wakacje.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska o zasadach kaucji

Funkcjonujący od października 2025 roku ogólnopolski mechanizm zbiórki nakłada obowiązek uiszczenia 50 groszy kaucji za wybrane plastikowe butelki i puszki. Aby odzyskać odgórnie doliczoną kwotę, należy zanieść puste pojemniki do wyznaczonego punktu skupu.

Sytuacja bardzo mocno się jednak komplikuje, gdy turysta wkracza na pokład maszyny pasażerskiej z nowo zakupionym towarem.

Jak przekazało oficjalnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska, przewoźnicy powietrzni muszą stosować się do tych samych wytycznych co standardowe sklepy. Wydając klientowi napój w opakowaniu objętym ustawą, linia lotnicza ma ścisły obowiązek pobrania dodatkowej opłaty.

Pasażerowie PLL LOT i Wizz Air tracą 50 groszy

W rzeczywistości klienci mogą na zawsze pożegnać się z wpłaconymi środkami, ponieważ procedura zwrotu w chmurach w ogóle nie istnieje w oficjalnym obiegu.

Po spożyciu wody lub soku przez podróżnych obsługa gromadzi zużyty plastik razem z pozostałymi śmieciami. Po zakończeniu rejsu odpady są przekazywane firmom porządkowym lub służbom lotniska, a konsument nie otrzymuje z powrotem swoich drobnych.

Z takim właśnie modelem działania mamy do czynienia na pokładach maszyn Wizz Air oraz narodowego przewoźnika LOT. Te popularne firmy nie stworzyły własnych mechanizmów zbiórki i nie przewożą zebranych śmieci z powrotem do naszego kraju.

Skutek całego zjawiska jest niezwykle prosty do przewidzenia. Pasażer nabywa dany produkt wraz z kaucją, oddaje pustą butelkę personelowi pokładowemu i ostatecznie jest stratny.

Portal Spożywczy ustalił nową taktykę linii Ryanair

Branżowy Portal Spożywczy donosi, że irlandzki gigant Ryanair wycofał ze swojej pokładowej oferty napoje dystrybuowane w polskich opakowaniach. Zamiast nich u tego popularnego taniego przewoźnika można kupić asortyment pochodzący bezpośrednio od włoskich dostawców.

Ten zręczny zabieg sprawia, że kupujący lotnicy nie są obciążani rodzimą opłatą kaucyjną i nie muszą wcale martwić się jej ewentualnym brakiem zwrotu.

Automaty kaucyjne na lotnisku to ratunek dla portfela

Znawcy rynku radzą, aby opróżnić zakupiony pojemnik jeszcze w terminalu i zwrócić go do specjalnej maszyny przed przejściem na pokład. Wyłącznie taki krok gwarantuje bezproblemowe odzyskanie własnych należności.

Opuszczenie terytorium Rzeczypospolitej zniechęca do zachowywania zużytych opakowań w plecaku. Wszystkie programy recyklingowe działają wyłącznie na ograniczonym obszarze danego państwa, co w praktyce oznacza, że polską butelkę zdadzą państwo tylko w Polsce, a bułgarską w Bułgarii.

Urząd Lotnictwa Cywilnego o gigantycznej skali problemu

Opisywana niedoskonałość całego systemu posiada naprawdę gigantyczne zasięgi. Statystyki Urzędu Lotnictwa Cywilnego jasno wskazują, że w samym 2025 roku krajowe porty odprawiły łącznie przeszło 66 milionów latających turystów.

To ogromne zainteresowanie lotami przekłada się na potężną liczbę wydanych napojów. Klienci uiszczają miliony bezzwrotnych opłat kaucyjnych, których ze względów proceduralnych nigdy nie zdołają wyegzekwować.

Frustracja podróżujących ciągle rośnie, dlatego coraz więcej zdezorientowanych osób domaga się szczegółowych wyjaśnień bezpośrednio od stewardes i stewardów.

Reakcja personelu w przestworzach jest zazwyczaj niezwykle krótka i bolesna. „Nie, kaucji nie odzyskacie” – przekazał Portal Spożywczy, dosłownie cytując wypowiedź jednego z członków załogi pracującej w samolocie.

W ostatecznym rozrachunku proekologiczne rozwiązanie mające pierwotnie wspierać skuteczny recykling mocno uderza w finanse całkowicie nieświadomych pasażerów.

Ich nazwiska zna każdy. A pamiętasz ich imiona?
Pytanie 1 z 12
Jak ma na imię noblistka Szymborska?
Butelki do skupu...jak to już dobrze znamy