Podatek cukrowy i akcyza znowu w Sejmie. Rząd chce kolejnych miliardów na NFZ

Sejm rozpoczął prace nad podniesieniem podatku cukrowego i akcyzy na alkohol od 2027 roku. To powrót do propozycji rządu Donalda Tuska, którą wcześniej zablokował prezydent Karol Nawrocki. Wprowadzenie nowych regulacji oznacza droższe napoje i alkohole w sklepach, ale ma wygenerować dodatkowe 2,9 mld zł rocznie na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia. Parlamentarzyści mają zająć się również m.in. zmianą akcyzy.

Sala posiedzeń Sejmu pełna posłów. O pracach nad wyższą akcyzą i podatkiem cukrowym przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Podwyżki akcyzy i podatku cukrowego w Sejmie. Rząd Donalda Tuska nie odpuszcza

Wyższa stawka opłaty cukrowej od 2027 r.Większa akcyza obejmująca m.in. mocne alkohole, wino i piwo.Ponowna próba forsowania zmian po wecie prezydenta Karola Nawrockiego.Dodatkowe środki dla NFZ w kwocie 2,9 mld zł rocznie.

Rządząca koalicja pod przewodnictwem Donalda Tuska kontynuuje poszukiwania funduszy na dofinansowanie opieki zdrowotnej lub - według krytyków - na załatanie deficytu budżetowego. Kwestia wyższych opłat od cukru i alkoholu ponownie trafiła na agendę Sejmu po tym, jak w grudniu 2025 r. ustawę w tej sprawie zawetował prezydent Karol Nawrocki. W środę posłowie przystąpili do analizy projektów zakładających podniesienie podatku cukrowego oraz akcyzy na wyroby alkoholowe z początkiem 2027 roku.

Obecne działania to w dużej mierze powrót do koncepcji uprzednio zatrzymanej przez głowę państwa. Głównym motywem rządu pozostaje pozyskanie dodatkowych miliardów złotych na zasilenie konta Narodowego Funduszu Zdrowia. Gabinet Donalda Tuska wykazuje silną wolę przeforsowania tych rozwiązań prawnych.

QUIZ. Serial "Świat według Kiepskich". Jaki był ulubiony alkohol Ferdka?
Pytanie 1 z 10
Dokończ powiedzonko Ferdka: "Nie skacz Pan jak. . . po gumie"!

Nowe stawki podatku cukrowego. Co dokładnie zakłada projekt rządu?

Planowane przez Sejm modyfikacje w zakresie opłaty cukrowej mają podwójny wymiar. Przede wszystkim ulegną zmianie same kwoty, co w przypadku uchwalenia przepisów przełoży się na wyraźnie wyższe koszty dla konsumentów. Zgodnie z rządowymi propozycjami stawki ukształtują się na następującym poziomie:- część stała opłaty wzrośnie z 0,50 zł do 0,70 zł za litr płynu,- część zmienna, naliczana za każdy gram cukru powyżej progu 5 g w 100 ml, pójdzie w górę z 0,05 zł do 0,10 zł,- stawka za obecność kofeiny lub tauryny (w napojach typu energy drink) poszybuje w górę aż dziesięciokrotnie – z poziomu 0,10 zł do 1 zł w przeliczeniu na litr.

Na tym nie koniec zmian. Ustawodawca planuje również objąć nowym podatkiem wszystkie koncentraty oraz napoje z dodatkiem słodzików, o ile w ich składzie znajdzie się domieszka soku. Kolejny procedowany projekt wprowadza istotną rewolucję systemową – ciężar odprowadzania daniny ma zostać przeniesiony z podmiotów sprzedających wprost na wytwórców i importerów. Dodatkowo podstawa wymiaru opłaty będzie uwzględniać całkowitą zawartość cukrów w danym produkcie, a nie wyłącznie cukry dodane na etapie produkcji.

Wzrost akcyzy na alkohol. Jakie stawki proponuje rząd na 2027 rok?

Obok prac nad podatkiem cukrowym toczy się również debata parlamentarna w sprawie podniesienia akcyzy. Tutaj także ustawodawcy powracają do wysokości stawek zakwestionowanych przez prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 r. Według założeń rządowych od 1 stycznia 2027 r. nastąpi wzrost obciążeń akcyzowych na alkohol, co w sposób nieunikniony odbije się na cenach detalicznych. Wyższe koszty obejmą w zasadzie każdy rodzaj napojów z procentami.

Propozycje nowych obciążeń prezentują się następująco:- w przypadku alkoholu etylowego, czyli m.in. wódki, stawka ma skoczyć z 8 811 zł do 10 109 zł za hektolitr,- opłata za piwo ma wzrosnąć z 12,04 zł do 13,82 zł za hektolitr za każdy pojedynczy stopień Plato,- dla wina przewidziano podwyżkę z 245 zł do 280,83 zł w przeliczeniu na hektolitr.

Dla osób kupujących alkohol w sklepach przekaz jest jednoznaczny – za zakup wódki, piwa czy wina będą musieli zapłacić wyższą cenę.

Miliardy na NFZ. Cel finansowy zmian w podatku cukrowym i akcyzie

Głównym powodem wprowadzania tych zmian jest konieczność zbilansowania budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Zgodnie z wyliczeniami gabinetu Donalda Tuska same modyfikacje w zakresie opłaty od cukru mają przynieść NFZ wpływy rzędu 1,5 mld zł w skali roku. Zwiększenie akcyzy na alkohole to z kolei perspektywa dodatkowych 1,4 mld zł. W sumie system ochrony zdrowia ma zostać zasilony kwotą blisko 3 mld zł.

Konsekwencja, z jaką obóz rządzący forsuje te same zapisy ustawowe mimo wcześniejszego sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego, dowodzi determinacji w dążeniu do celu.

W harmonogramie bieżącego posiedzenia Sejmu znalazły się także inne istotne kwestie, w tym prace nad budżetem państwa na 2027 rok. Posłowie zajmą się również tzw. ustawą praworządnościową, której celem jest uregulowanie statusu sędziów powołanych w trybie budzącym zastrzeżenia.

Alkomat przy wejściu na plac budowy to coraz częstszy widok. I - jest zgodny z prawem!

ROLKI