Spis treści
Najnowsze analizy wskazują, że płaca minimalna w Polsce, która obecnie wynosi 4806 zł brutto, nieuchronnie zmierza w kierunku kolejnego progu. Już w 2027 roku kwota ta ma przebić poziom 5000 zł brutto, i to nawet w scenariuszu, w którym nie doszłoby do nowelizacji przepisów. W tle toczy się wyścig z czasem dotyczący unijnych regulacji. Polska ma już 16 miesięcy poślizgu we wdrażaniu dyrektywy nakazującej ustalenie najniższej pensji na poziomie 60 proc. mediany lub połowy średniego wynagrodzenia.
Obecnie pracownicy otrzymujący najniższe uposażenie mogą liczyć na wypłatę rzędu 3 tys. 606 zł netto (przy stawce 4806 zł brutto). Kwestia ustalania stawek na kolejne lata stała się kością niezgody wewnątrz koalicji rządzącej. Standardowa ścieżka zakłada konsultacje ze związkowcami i pracodawcami, a w razie braku konsensusu decyzję podejmuje Rada Ministrów. Aktualnie minimalna pensja stanowi około 51 proc. przeciętnego wynagrodzenia, jednak Bruksela oczekuje konkretnego mechanizmu waloryzacji. Termin na dostosowanie prawa minął w połowie listopada 2024 roku.
Spór w rządzie o procenty i nową ustawę
Projekt ustawy implementującej unijne wymogi trafił pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów 19 lutego, jednak wskaźniki waloryzacji budzą poważne emocje. Oś sporu przebiega między resortami. Ministerstwo Rodziny postuluje, aby płaca minimalna wynosiła 55 proc. prognozowanej średniej krajowej, czemu stanowczo sprzeciwia się Ministerstwo Finansów, obawiające się skutków dla budżetu.
"Relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę do przeciętnego wynagrodzenia sukcesywnie rośnie. W 2023 r. relacja ta wynosiła 50 proc., a w 2024 r. — 52,6 proc. Natomiast prognozowana relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2025 r. (4 tys. 666 zł) do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w 2025 r. (8 tys. 856 zł) wynosi 52,7 proc. Zatem zasadnym jest, aby poziom orientacyjnej wartości referencyjnej, do której będzie porównywane minimalne wynagrodzenie za pracę był ustalony na wyższym poziomie (55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przyjętego dopracowania projektu ustawy budżetowej)" – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Kiedy płaca minimalna przekroczy 5 tys. zł brutto?
Przebicie psychologicznej granicy 5 tysięcy złotych wydaje się kwestią najbliższych lat, niezależnie od legislacyjnych zmian. Jeśli obecna relacja do średniej płacy zostanie zachowana, prognozy na 2027 rok mówią o kwocie 5 tys. 103 zł brutto. W kolejnych latach wzrosty mają być kontynuowane – do 5 tys. 420 zł w 2028 roku oraz 5 tys. 747 zł rok później. Planowana reforma zakłada też istotną zmianę w strukturze wynagrodzeń. Z pensji minimalnej stopniowo zniknąć mają różne dodatki: funkcyjny, za pracę w warunkach szkodliwych oraz premie i nagrody.
Polecany artykuł:
