Paradoks na rynku pracy. Młodzi Polacy mają problem ze znalezieniem zatrudnienia

2026-10-05 13:03

To jeden z najbardziej zaskakujących problemów polskiego rynku pracy. Z jednej strony firmy zgłaszają trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, a z drugiej – osoby w wieku od 15 do 24 lat zmagają się z bezrobociem ponad trzykrotnie wyższym niż ogół aktywnych zawodowo. Młodzi szukają zatrudnienia średnio przez ponad dziewięć miesięcy.

Laptop i notesy na biurku, a w tle rozmazane sylwetki osób w biurze. O problemach młodych na rynku pracy dowiesz się z Eska.
Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Rozmyte sylwetki czterech osób w strojach biznesowych na tle okien, z biurkiem i laptopem na pierwszym planie, symbolizujące rynek pracy. O bezrobociu w Polsce i UE przeczytasz na Super Biznes.

GUS podaje nowe dane o bezrobociu w Polsce

Najnowsze statystyki Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że początki na rynku pracy bywają dla młodych Polaków niezwykle trudne. W drugim kwartale 2026 roku poziom bezrobocia w grupie wiekowej 15-24 lata sięgnął 11 procent.

Dla zestawienia, wśród osób w wieku 15-64 lata wskaźnik ten wyniósł jedynie 3,3 procent. Pokazuje to, że osoby młode pozostają bez zatrudnienia ponad trzy razy częściej niż cała reszta aktywnych zawodowo Polaków.

Co więcej, czas poszukiwania pracy przez młodych ludzi wydłużył się do 9,2 miesiąca. Dla kogoś, kto dopiero stawia pierwsze kroki w karierze zawodowej, oznacza to znaczne opóźnienie już na samym początku.

Przedsiębiorcy mają trudności z rekrutacją

Z drugiej strony barykady stoją przedsiębiorcy, którzy skarżą się na braki kadrowe. Z najnowszego Bilansu Kapitału Ludzkiego, przygotowanego przez PARP i Uniwersytet Jagielloński wynika, że aż 60 procent firm ma problem z obsadzeniem wakatów.

Szczególnie trudna sytuacja panuje w przemyśle i górnictwie, gdzie trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników zgłasza 66 procent przedsiębiorstw.

Skąd bierze się ten dysonans? Często problemem nie jest brak rąk do pracy, ale niedopasowanie kompetencji kandydatów do potrzeb pracodawców.

QUIZ. W jakim województwie leży to polskie miasto? Uwaga na trzy pułapki
Pytanie 1 z 15
W jakim województwie leży Jelenia Góra?

– Jeżeli młodzi ludzie stanowią tak dużą część naszej firmy, ta relacja nie może działać tylko w jedną stronę

– mówi prezes zarządu Exact x Forestall, Jacek Opala. Jak zaznacza, pierwsza posada powinna być dla młodych nie tylko źródłem dochodu, ale też szansą na zdobycie konkretnych umiejętności.

Automatyzacja rynku pracy. Sztuczna inteligencja zabiera proste obowiązki

Zmieniający się rynek pracy stawia przed kandydatami coraz większe wymagania, co jest efektem dynamicznego rozwoju technologii. Sztuczna inteligencja i automatyzacja wypierają ludzi z prostych, powtarzalnych zadań. W zamian pracodawcy poszukują kandydatów, którzy potrafią analizować dane, szybko przyswajać nową wiedzę i rozwiązywać problemy.

Ten trend jest szczególnie zauważalny w branży motoryzacyjnej. Według danych z EuroMotoBarometru 2026, 35 procent europejskich i 31 procent polskich firm z sektora automotive planuje wejść na nowe rynki.

Warto zauważyć, że ponad połowa z tych polskich przedsiębiorstw rozważa podjęcie produkcji na rzecz przemysłu obronnego.

– Coraz trudniej przygotować młodego człowieka po prostu do jednego stanowiska

– zaznacza Jacek Opala. Podkreśla, że obecnie najbardziej pożądane są umiejętności miękkie i te, które można wykorzystać w różnych obszarach, takie jak analiza, praca z danymi, czy znajomość nowych technologii.

Pierwsza praca jako etap nauki zawodu

W obliczu tych zmian, pracodawcy coraz częściej biorą na siebie ciężar przygotowania młodych kadr do pracy w dynamicznie zmieniających się warunkach.

W firmie Exact x Forestall studenci stanowią ponad 60 procent załogi. Mają oni elastyczne godziny pracy, dostosowane do zajęć na uczelni. Dodatkowo, firma oferuje im szkolenia z zakresu m.in. Lean Manufacturing, metrologii, audytów i zastosowania sztucznej inteligencji w biznesie.

Do najnowszej edycji programu szkoleniowego zgłosiło się 80 osób, z czego 30 z powodzeniem ukończyło całą ścieżkę lub jej wybrane elementy.

Firma wspiera również studentów kierunków technicznych poprzez program stypendialny. W roku akademickim 2026/2027 zaplanowano przyznanie 20 stypendiów po 10 tys. zł każde. Do tej pory z programu skorzystało 58 osób, a jego łączny budżet wyniósł ponad 750 tys. zł.

Polscy uczniowie w czołówce UE

Należy podkreślić, że problemy młodych na rynku pracy nie wynikają z ich braku zdolności. Fakty świadczą o czymś zupełnie przeciwnym.

Zgodnie z wynikami badania PISA 2025, 15-letni Polacy należą do grona najlepiej wyedukowanych uczniów w całej Unii Europejskiej. Uplasywali się na 2. miejscu z matematyki, 3. z czytania ze zrozumieniem i 5. z nauk przyrodniczych.

W każdej z tych trzech dziedzin polscy uczniowie przekroczyli średnią dla państw OECD.

– Potencjału młodym Polakom z pewnością nie brakuje

– dodaje Jacek Opala.

Pracodawcy wymagają doświadczenia, którego brakuje na starcie

Trudności zaczynają się w momencie wejścia na rynek pracy. Młodzi ludzie rzadko posiadają specjalistyczne umiejętności, których oczekują od nich pracodawcy, poszukujący pracowników przygotowanych do samodzielnej pracy.

To tworzy błędne koło: przedsiębiorcy mają problem ze znalezieniem ekspertów, a młodzi ludzie nie mogą zdobyć doświadczenia, ponieważ firmy preferują zatrudnianie gotowych specjalistów.

Według przedstawicieli świata biznesu, sposobem na wyjście z tej sytuacji jest wcześniejsze inwestowanie w rozwój młodych pracowników. Pierwsza praca powinna być traktowana jako kontynuacja procesu edukacji, odbywająca się jednak w realnym, profesjonalnym środowisku.

Brak systemowych rozwiązań tego problemu grozi pogłębieniem paradoksu: w Polsce z jednej strony będzie rosło bezrobocie wśród młodych, a z drugiej – firmy będą cierpieć na chroniczny brak wykwalifikowanych pracowników.

FB: Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany

ROLKI