Spis treści
Orlen znów tnie hurtowe ceny paliw
Płocki koncern naftowy w ciągu zaledwie siedmiu dni dokonał czwartej korekty cenników hurtowych. Ruch państwowego giganta przynosi świetne informacje dla zmotoryzowanych Polaków.
Rynek paliwowy błyskawicznie reaguje na obniżki z ostatnich dni, dlatego właściciele stacji benzynowych wkrótce powszechnie zaktualizują kwoty wyświetlane na pylonach.
Polecany artykuł:
Potężne spadki cen diesla
Największe cięcia w hurcie dotyczą oleju napędowego, ponieważ w sobotę stawka za Ekodiesel runęła aż o 98 złotych na metrze sześciennym, osiągając pułap 6119 zł. Równolegle o kolejne 50 zł staniała popularna benzyna Eurosuper 95.
Tendencja spadkowa utrzymuje się od kilkudziesięciu godzin, gdyż już w piątkowych notowaniach Orlen obciął ceny diesla o 125 zł, a benzyny o 53 zł. Identyczne, niezwykle korzystne dla portfeli kierowców ruchy cennikowe, miały miejsce w środę oraz w czwartek.
Kierowcy płacą mniej za tankowanie
Stacje detaliczne stopniowo dostosowują się do nowych realiów rynkowych podyktowanych przez obwieszczenie Ministerstwa Energii, w którym od soboty maksymalna kwota za litr popularnej benzyny 95 nie może przekroczyć 6,35 zł. Za benzynę 98-oktanową zapłacimy maksymalnie 6,85 zł, a litr oleju napędowego może kosztować do 7,03 zł.
W piątek sytuacja przy dystrybutorach była znacznie trudniejsza dla portfeli zmotoryzowanych obywateli. Dzień wcześniej litr najpopularniejszej benzyny kosztował nawet 6,41 zł, natomiast diesel osiągał astronomiczny poziom 7,17 zł.
Rządowe kontrole stawek za paliwo
Przedstawiciele władz nieustannie przypominają o bezwzględnym obowiązku przestrzegania maksymalnych limitów cenowych na wszystkich krajowych punktach tankowania. Przedsiębiorcy łamiący te przepisy i sprzedający paliwo drożej muszą liczyć się z potężnymi karami sięgającymi nawet miliona złotych.
Dodatkowym elementem obniżającym koszty na stacjach są wprowadzone wcześniej rozwiązania podatkowe. Rząd obniżył stawkę podatku VAT na paliwa z 23 do zaledwie 8 procent, a poziom akcyzy zrównano z absolutnym minimum dopuszczanym przez prawo Unii Europejskiej.
Konflikt na Bliskim Wschodzie dyktuje ceny ropy
Analitycy rynkowi ostrzegają jednak przed hurraoptymizmem ze względu na skrajnie nerwową sytuację na rynku naftowym. Bezpośrednie uderzenie sił amerykańskich i izraelskich na terytorium Iranu błyskawicznie wywindowało globalne notowania surowca, co naturalnie odbiło się również na kosztach u polskich dystrybutorów.
Obecne, korzystne zawirowania w hurtowniach pozwalają jednak nabrać finansowego oddechu. Zarówno analitycy, jak i sami kierowcy zastanawiają się teraz, na jak długo wystarczy trwająca właśnie paliwowa ulga.