Nowe ustawy paliwowe w Sejmie. Co oznaczają dla cen paliw?

W Sejmie trwają prace nad projektami ustaw mających na celu obniżenie cen paliw. Propozycje obejmują obniżkę akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen paliw. Czy to oznacza niższe ceny na stacjach benzynowych?

Ceny paliw

i

Autor: Super Express Czerwono-białe pylon z aktualnymi cenami paliw na stacji benzynowej Orlen. Widoczne są cyfrowe wyświetlacze z cenami za litr: E95, diesel, LPG oraz Verva 98 i Verva Diesel. Odzwierciedla to kontekst wzrostu cen paliw, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Jakie zmiany w prawie paliwowym?

W czwartek Sejm skierował do komisji finansów dwa projekty ustaw dotyczące rynku paliw. Pierwsza z propozycji dotyczy nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej i gazu ziemnego, a także zasad postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego. Druga ustawa koncentruje się na obniżeniu podatku akcyzowego na paliwa. Projekty ustaw mają na celu wprowadzenie mechanizmów, które pozwolą na natychmiastowe obniżenie cen paliw na stacjach.

Poparcie polityczne dla nowych przepisów

Podczas pierwszego czytania w Sejmie, przedstawiciele różnych ugrupowań wyrazili swoje stanowiska wobec proponowanych zmian. Przemysław Czarnek z Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział wsparcie dla decyzji prowadzących do obniżenia cen paliw.

"Prawo i Sprawiedliwość będzie popierać wszystkie decyzje, które będą natychmiast zmierzały do tego, żeby ceny paliw na stacjach benzynowych natychmiast poszły w dół. Także te, które wy proponujecie" – mówił Czarnek.

Podobnie wypowiedział się Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej, który podkreślił gotowość do szybkiego działania.

"Chciałem powiedzieć w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej, że pilnie przystąpimy do pracy nad przedłożonymi projektami. (...) Zróbmy tę sprawę i zakończmy jak najszybciej. Jeszcze jutro" – wskazał Urbaniak.

Reakcje innych ugrupowań

Poparcie dla projektów wyrazili również przedstawiciele PSL, Lewicy, Centrum oraz Demokracji Bezpośredniej. Mirosław Orliński z PSL zaznaczył, że jego klub popiera proponowane rozwiązania, a Tomasz Trela z Lewicy dodał, że Lewica "będzie wspierać i popierać takie rozwiązania". Rafał Kasprzyk z Centrum podkreślił, że jego ugrupowanie wspiera rozwiązania korzystne dla Polaków. "Klub Parlamentarny Centrum popiera rozwiązania dobre dla Polaków i będzie wspierał przedsiębiorców, żeby ponownie nie ponosili dodatkowych kosztów" – powiedział Kasprzyk. Kamil Wnuk z Polski 2050 również apelował o poparcie dla projektów.

Krytyka tempa prac nad ustawami

Nie wszyscy jednak podchodzą do projektów ustaw bezkrytycznie. Jarosław Sachajko z Demokracji Bezpośredniej oraz Sławomir Zawiślak z Konfederacji Korony Polski zauważyli, że propozycje rządu są spóźnione. Zawiślak dodał: "dla nas ważna jest stabilizacja gospodarki, portfele obywateli, dlatego z trudem, ale będziemy głosowali za tą ustawą". Krzysztof Mulawa z Konfederacji zauważył, że potrzeba wprowadzenia przepisów nie pojawiła się nagle.

"Wojna nie trwa od tygodnia, nie trwa od dwóch, trwa prawie od miesiąca. (...) Można to było spokojnie przygotować, przygotować posłów do przeczytania, do zaznajomienia się, posłuchać wszystkich doradców, którzy już krytykują wasze pomysły, szczególnie ten pomysł ceny maksymalnej" – mówił Mulawa.

Rządowe działania w odpowiedzi na kryzys

Minister energii Miłosz Motyka przedstawił w Sejmie sytuację na rynku paliw, określając ją jako największy kryzys od 50 lat. Ograniczenie podaży ropy naftowej na świecie oraz gwałtowny wzrost cen surowców to główne przyczyny problemów. Rząd w odpowiedzi na tę sytuację zaproponował obniżkę VAT i akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie mechanizmu maksymalnej ceny detalicznej. Motyka wyjaśnił, że mechanizm ten będzie oparty na średnich cenach hurtowych największych podmiotów na rynku, a jego stosowanie będzie kontrolowane przez administrację skarbową. "Ceny mają być publikowane w formie obwieszczeń ministra energii" – dodał minister.

Kontrola nadzwyczajnych zysków i nowe przepisy

Minister energii wskazał również na możliwość wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków, jeśli niektóre podmioty czerpią nieproporcjonalne korzyści z wysokich cen paliw. Motyka ocenił, że rządowe propozycje to jeden z najszerszych pakietów ochronnych w Europie, który ma ograniczyć wzrost cen paliw oraz działać antyinflacyjnie. Wiceminister finansów Jarosław Neneman, odnosząc się do drugiego projektu ustawy, podkreślił, że pozwala on ministrowi finansów obniżyć akcyzę do poziomu zgodnego z unijnymi dyrektywami. "To krótka ustawa pozwalająca reagować wtedy, kiedy ta reakcja jest potrzebna" – zaznaczył Neneman.

Czego oczekuje prezydent?

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker ocenił, że działania rządu w sprawie cen paliw są spóźnione o tygodnie, a przedstawiony plan rozwiązuje tylko część problemów związanych z wysokimi cenami na stacjach. "Prezydent pilnie oczekuje na ustawę" – oświadczył Szefernaker. W czwartek wieczorem Sejm skierował do komisji finansów dwa projekty ustaw, które obejmują m.in. obniżenie akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie maksymalnych cen paliw. Premier Donald Tusk podkreślił, że konieczne jest zadbanie o "możliwie najniższe ceny paliw" dla klientów końcowych.

Źródło PAP.

Oblały Syrenkę pomarańczową farbą. Prokuratura żąda więzienia dla aktywistek z Ostatniego Pokolenia