Nowe limity cen na stacjach. Benzyna w górę, ulga dla kierowców diesla

W środę, 13 października 2026 roku, wchodzą w życie zaktualizowane maksymalne stawki na stacjach benzynowych, które zaprezentował minister energii. Zgodnie z założeniami rządowego pakietu CPN, za litr benzyny zapłacimy maksymalnie 7,11 zł, z kolei olej napędowy zanotuje nieznaczną obniżkę do poziomu 7,98 zł. Zmiany te są bezpośrednim skutkiem nowej ustawy, pod którą podpis złożył prezydent Karol Nawrocki.

Pylon stacji paliw Orlen z cenami benzyny i diesla. O zmianach limitów cenowych paliw przeczytasz na Eska.
Autor: Grzegorz Kluczyński
  • Nowe stawki maksymalne na stacjach zaczną obowiązywać w środę, 13 października 2026 roku.
  • Za benzynę zapłacimy więcej (7,11 zł/l), natomiast potanieje olej napędowy (7,98 zł/l).
  • Regulacje wprowadzono na mocy rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).
  • Koszty programu pokryje 60-procentowa danina nałożona na nadmiarowe zyski spółek paliwowych.

Nowe ceny paliw od 13 października. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Rządzący nie ustają w codziennym narzucaniu maksymalnych cen na stacjach benzynowych. Jak wynika z najświeższego komunikatu, za który odpowiada minister energii Miłosz Motyka, począwszy od środy 13 października 2026 roku zmotoryzowani muszą przygotować się na wyższe rachunki za tankowanie benzyny, przy jednoczesnych spadkach cen oleju napędowego. Górny limit dla benzyny 95-oktanowej wyniesie 7,11 zł za litr, a za odmianę 98-oktanową zapłacimy maksymalnie 8,01 zł. Dla zestawienia, jeszcze we wtorek stawki te kształtowały się na poziomie odpowiednio 7,06 zł oraz 7,95 zł. Powody do zadowolenia mają natomiast posiadacze pojazdów z silnikiem wysokoprężnym. Stawka za litr diesla zostanie obniżona z 8,02 zł do poziomu 7,98 zł. Opublikowanie kolejnego zestawienia limitów cenowych zaplanowano na najbliższy czwartek.

Program CPN i decyzja Karola Nawrockiego. Kary za łamanie limitów

Ręczne sterowanie cennikami to część większej strategii gabinetu rządzącego, funkcjonującej pod nazwą pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej). Jest to już trzeci etap interwencji, która ma na celu wyhamowanie drastycznych podwyżek przy dystrybutorach i odciążenie portfeli polskich kierowców. Cały system bazuje na nowelizacji dotyczącej opodatkowania nieoczekiwanych zysków podmiotów z branży paliwowej. Chociaż prezydent Karol Nawrocki parafował ustawę, zdecydował się jednocześnie na przesłanie jej do Trybunału Konstytucyjnego celem przeprowadzenia kontroli następczej. Będzie to oznaczało dokładną weryfikację jej zgodności z ustawą zasadniczą. Przepisy weszły jednak w życie bez opóźnień, a każdemu przedsiębiorcy, który zaryzykuje sprzedaż paliw powyżej wyznaczonych progów, grozi dotkliwa sankcja finansowa sięgająca miliona złotych.

QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Podatek od nadzwyczajnych zysków uderza w koncerny paliwowe

Wiele osób zastanawia się, skąd państwo bierze fundusze na realizację tego kosztownego programu. Odpowiedzią jest zupełnie nowe obciążenie fiskalne, którym objęto potężne koncerny naftowe. Przepisy przeforsowały nałożenie 60-procentowego podatku od zysków nadzwyczajnych. Dotknie on zarówno producentów paliw, jak i podmioty zajmujące się ich obrotem międzynarodowym. Wysokość podatku będzie wyliczana na bazie nadwyżki zysków wypracowanej między marcem 2026 a marcem 2027 roku w zestawieniu z marżami uzyskiwanymi w roku 2025. Program wsparcia CPN ma funkcjonować do końca 2026 roku, a jego łączny budżet pochłonie blisko 5 mld zł. Należy przypomnieć, że pierwotny wariant tej tarczy wystartował wiosną jako reakcja rządu na drastyczny wystrzał cen ropy, który był bezpośrednim echem wybuchu zbrojnego konfliktu między USA i Izraelem a Iranem.

Express Biedrzyckiej | Tusk, Nawrocki - w kontrze - w tle Pałac PRezydencki i kwestia baliw, stacja paliwowa, dystrybutory

ROLKI