Ataki wilków na zwierzęta gospodarskie. Posłanka pyta o odszkodowania i chce centralnej bazy zgłoszeń

Szkody wyrządzane przez żubry, wilki czy bobry stają się coraz większym problemem dla rolników i hodowców. Posłanka w interpelacji do ministra klimatu domaga się szczegółowych danych na temat skali zniszczeń i sprawności systemu wypłaty odszkodowań w ostatnich latach.

Wilk stojący na śniegu w lesie. O interpelacji posłanki w sprawie ataków tych drapieżników przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com
  • Posłanka chce poznać rzeczywistą skalę problemu, pytając o liczbę zgłoszeń i wartość szkód w podziale na województwa.
  • Kluczowe pytania dotyczą czasu rozpatrywania wniosków oraz najczęstszych przyczyn odmowy wypłaty odszkodowań.
  • Szczególną uwagę zwrócono na szkody powodowane przez wilki, w tym na liczbę zabitych przez nie zwierząt gospodarskich.

Ile naprawdę kosztują szkody wyrządzane przez chronione zwierzęta? Posłanka pyta o twarde dane

Posłanka Urszula Pasławska skierowała do ministra klimatu i środowiska interpelację, w której domaga się kompleksowych informacji na temat szkód powodowanych przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową. Chodzi o straty, za które odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa, a które są wynikiem działalności żubrów, wilków, rysi, niedźwiedzi i bobrów.

Zdaniem posłanki, zebrane dane pozwolą ocenić rzeczywistą skalę konfliktu między obecnością chronionych gatunków a działalnością człowieka. W interpelacji zażądano przedstawienia szczegółowych statystyk za lata 2020-2025 oraz za część 2026 roku, z podziałem na poszczególne województwa i gatunki zwierząt.

Sprawność systemu pod lupą. Jak długo rolnicy czekają na pieniądze i dlaczego wnioski są odrzucane?

Wątpliwości posłanki Urszuli Pasławskiej budzi nie tylko skala szkód, ale również efektywność państwowego systemu rekompensat. Właśnie dlatego zapytała o średni czas, jaki upływa od zgłoszenia szkody do przeprowadzenia oględzin, a następnie do faktycznej wypłaty odszkodowania. Interpelacja ma też wyjaśnić, ile spraw było rozpatrywanych przez okres dłuższy niż 30, 60, 90, a nawet 180 dni.

Kolejnym kluczowym zagadnieniem poruszonym w piśmie są przyczyny problemów z uzyskaniem pieniędzy. Posłanka chce wiedzieć, jakie były najczęstsze powody odmowy wypłaty odszkodowania, pozostawienia wniosku bez rozpoznania lub obniżenia kwoty rekompensaty w stosunku do tej, której domagał się poszkodowany.

Wilki pod szczególnym nadzorem. Posłanka chce wiedzy o potwierdzonych atakach i stratach hodowców

W interpelacji osobny blok pytań poświęcono wilkom, których działalność budzi coraz większe emocje. Urszula Pasławska pyta, w ilu zgłoszonych przypadkach oględziny faktycznie potwierdziły, że to wilk był sprawcą szkody. Ma to na celu oddzielenie faktów od mitów narosłych wokół tego drapieżnika.

Posłanka domaga się również precyzyjnych danych dotyczących strat w hodowlach. Chce uzyskać informacje o liczbie zwierząt gospodarskich, które zostały zabite lub ranne w wyniku potwierdzonych ataków wilków. Dane te mają zostać przedstawione z podziałem na gatunki zwierząt hodowlanych oraz poszczególne województwa i lata.

W podsumowaniu interpelacji posłanka pyta, czy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska prowadzi centralną bazę danych, która obejmowałaby wszystkie zgłoszenia i odszkodowania w kraju. Chce również wiedzieć, czy w przypadku braku takiego systemu resort planuje jego utworzenie w celu lepszego monitorowania problemu.

Na sygnale. Tego jeszcze nie było! Słowiańskie klimaty i wilki w Leśnej Górze

ROLKI