Waloryzacja obejmie także świadczenia kompensacyjne
Waloryzacja świadczeń w ZUS kojarzy się przede wszystkim z emeryturami i rentami, ale obejmuje również nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. To ważna informacja dla osób, które zakończyły pracę w zawodzie przed osiągnięciem wieku emerytalnego i korzystają z tego rozwiązania jako formy przejściowego zabezpieczenia finansowego.
Od 1 marca wypłaty zostaną przeliczone według wskaźnika waloryzacji na 2026 rok. W tym roku podwyżka ma charakter procentowy i wynosi 5,3 proc.
Podwyżka sięgnie nawet kilkuset złotych rocznie
W przypadku świadczenia kompensacyjnego nie ma jednej stawki, którą można wpisać w tabelę. To świadczenie wyliczane indywidualnie, podobnie jak emerytura, na podstawie składek i historii zatrudnienia zapisanej na koncie w ZUS. Dlatego waloryzacja działa tu w prosty sposób: każdy dostaje podwyżkę o ten sam procent, ale nominalnie wzrost będzie inny.
Jeśli nauczyciel pobiera kompensówkę w wysokości 2 500 zł brutto, wzrost o 5,3 proc. oznacza około 132 zł więcej miesięcznie. Przy świadczeniu na poziomie 3 000 zł brutto podwyżka wyniesie około 159 zł, a przy 3 500 zł brutto – blisko 186 zł miesięcznie.
W skali roku daje to nawet kilkaset złotych dodatkowych wypłat, bez żadnych dodatkowych formalności.
Polecany artykuł:
Nauczycielska kompensówka wzrośnie od marca. Bez wniosków i bez wizyty w ZUS
Marcowa waloryzacja zostanie naliczona automatycznie. Nauczyciele pobierający świadczenie kompensacyjne nie muszą składać żadnych dokumentów ani wniosków. Nowa kwota pojawi się w wypłacie po 1 marca, a szczegóły przeliczenia będzie można sprawdzić na koncie w PUE ZUS.
Dla osób pobierających kompensówkę waloryzacja jest jednym z kluczowych momentów w roku, bo świadczenie to często stanowi główne źródło utrzymania po zakończeniu pracy w oświacie.
Nowe stawki będą obowiązywać przez cały kolejny rok waloryzacyjny.