Masowe cięcia w gigancie technologicznym. Dziesiątki tysięcy osób straciły pracę jednym mailem

2026-04-08 15:40

Oracle ogłosił gigantyczną redukcję etatów, która mogła dotknąć nawet 30 tys. osób na całym świecie. Pracownicy przeżyli szok, gdy o świcie znaleźli w swoich skrzynkach mailowych informacje o likwidacji stanowisk. Niemal natychmiast po tym masowo tracili dostęp do systemów firmowych.

30 tysięcy osób zostało zwolnionych jednym mailem. Potężna firma dokonała historycznej egzekucji

i

Autor: Andrey_Popov/ Shutterstock Grupa pracowników pakujących swoje rzeczy do kartonów, symbolizująca masowe zwolnienia w branży tech. Smutne twarze osób opuszczających miejsca pracy po redukcji etatów. Więcej o wpływie AI na rynek pracy przeczytasz na Super Biznes.

Co doprowadziło do masowych zwolnień w Oracle?

Po tygodniach nieoficjalnych pogłosek krążących w internecie, Oracle zainicjowało kolejny etap masowych redukcji zatrudnienia. We wtorkowy poranek w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się dramatyczne relacje pracowników. Wiadomości elektroniczne informujące o zakończeniu współpracy były wysyłane już o szóstej rano.

Cięcia kadrowe dotknęły rozmaitych działów korporacji, nie omijając zespołów odpowiedzialnych za infrastrukturę obliczeniową. Relacja jednego z użytkowników serwisu X obrazuje skalę zjawiska: z 20-osobowego zespołu zwolniono aż sześciu pracowników. W niektórych komórkach organizacyjnych redukcje objęły niemal połowę dotychczasowego personelu.

Dokładne liczby dotyczące skali zwolnień wciąż czekają na oficjalne potwierdzenie. Niemniej, nieoficjalne źródła sugerują, że Oracle mogło zredukować zatrudnienie o 20 do nawet 30 tysięcy osób. Taka liczba oznaczałaby zmniejszenie globalnego zespołu tego technologicznego giganta o mniej więcej 18-20 procent.

Szokujące metody Oracle. Pracownicy zwolnieni bez ostrzeżenia

To, co najbardziej szokuje w fali zwolnień w Oracle, to sposób ich komunikacji. Pracownicy nie uczestniczyli w żadnych spotkaniach wyjaśniających, nie przeprowadzono z nimi rozmów ewaluacyjnych z przedstawicielami działu kadr ani z bezpośrednimi przełożonymi. O utracie zatrudnienia dowiadywali się wyłącznie z lakonicznych wiadomości e-mail.

Blokada dostępu do wewnętrznych narzędzi i systemów korporacyjnych następowała błyskawicznie po doręczeniu maila z wypowiedzeniem. Wpisy publikowane przez byłych pracowników na platformie Reddit dobitnie świadczą o ogromnym zaskoczeniu i rozgoryczeniu, jakie wywołała ta nagła sytuacja.

Sztuczna inteligencja pretekstem do cięć w Oracle?

Zarząd Oracle argumentuje konieczność redukcji zatrudnienia potrzebą przesunięcia środków finansowych na strategiczne projekty związane ze sztuczną inteligencją. Korporacja znacząco zwiększa nakłady na rozwój infrastruktury wspierającej AI oraz budowę nowych centrów danych. Podobną retorykę można było usłyszeć w przypadku wcześniejszych zwolnień w innych dużych firmach technologicznych.

Na początku 2025 roku, tłumacząc to również potrzebą inwestycji w AI, tysiące pracowników pożegnało się z posadami w firmie Amazon. Część analityków rynku podchodzi jednak z rezerwą do tych wyjaśnień. W ich ocenie, powoływanie się na rozwój sztucznej inteligencji to często jedynie wygodna wymówka dla zarządów, podczas gdy rzeczywistym powodem cięć jest konieczność dostosowania poziomu zatrudnienia, nadmiernie rozbudowanego w czasie technologicznego boomu wywołanego pandemią.

AI a rynek pracy. Skutki widoczne również w Polsce

Podobne niepokoje dotyczące wpływu AI na zatrudnienie są zauważalne także na polskim rynku. W sierpniu 2025 roku krakowski oddział Aldi Nord przeprowadził zwolnienia grupowe, w wyniku których pracę straciło niemal 100 osób. Jeden z poszkodowanych wprost obarczył winą za tę sytuację rozwój sztucznej inteligencji.

„AI zaczyna nas zastępować i to dzieje się skokowo”

— wyznał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Odmienną strategię w kwestii zwolnień przyjął Microsoft. Kiedy ogłoszono globalną redukcję 9000 miejsc pracy, Matt Turnbull, producent wykonawczy marki Xbox, zasugerował zwalnianym osobom... wykorzystanie sztucznej inteligencji w radzeniu sobie z trudną sytuacją. Narzędzie Copilot miało im rzekomo pomóc w projektowaniu dalszej ścieżki zawodowej, nawiązywaniu nowych relacji biznesowych i odbudowywaniu nadwątlonej pewności siebie. Ten pomysł spotkał się z ogromną falą krytyki ze strony opinii publicznej.

Przyszłość branży tech. Czy zwolnienia z powodu AI staną się normą?

Sytuacja w Oracle to element szerszego zjawiska, które od dłuższego czasu obserwujemy w sektorze nowych technologii. Wielkie korporacje coraz częściej usprawiedliwiają masowe zwolnienia koniecznością inwestowania w rozwój sztucznej inteligencji. Specjaliści alarmują jednak, że hasła o automatyzacji i wdrażaniu AI mogą stanowić zgrabną przykrywkę dla decyzji wynikających po prostu z dążenia do maksymalizacji zysków poprzez cięcie kosztów operacyjnych.

Jeśli doniesienia o zwolnieniu 30 tysięcy osób przez Oracle znajdą ostateczne potwierdzenie, będzie to jedna z najpotężniejszych redukcji personelu w całej historii branży informatycznej.

„Ludzie od tego głupieją!” Polacy przerażeni sztuczną inteligencją. „Będzie jak w Terminatorze!” - Komentery