Miliony uchodźców mogą stracić pomoc w tym roku. Organizacja Narodów Zjednoczonych publikuje drastyczne dane

Jeszcze w tym roku ponad 8 milionów uchodźców na całym świecie może zostać pozbawionych jakiegokolwiek wsparcia. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) apeluje o pomoc, wskazując na gigantyczny spadek finansowania. Eksperci ostrzegają przed katastrofą humanitarną.

Dwoje małych dzieci o ciemnych włosach patrzy w obiektyw. O kryzysie finansowania pomocy ONZ przeczytasz w Eska.
Autor: Peggy_Marco/ Pixabay.com
  • Ostrzeżenie ze strony UNHCR dotyczące kryzysu finansowego w organizacji.
  • Około 8,3 miliona osób uchodźczych może zostać bez pomocy.
  • Fundusze spadły z 5,2 miliarda dolarów (2024 r.) do 3,9 miliarda (2025 r.).
  • Krytyczna sytuacja panuje m.in. w Sudanie, Czadzie, Afganistanie i Syrii.
  • System pomocy humanitarnej znajduje się na skraju całkowitego załamania.

Spadek funduszy ONZ na pomoc uchodźcom zwiastuje katastrofę

Raport opublikowany przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców ukazuje niezwykle trudną sytuację finansową organizacji. Potężne braki budżetowe wymuszają drastyczne redukcje w najważniejszych światowych programach pomocowych. Zagrożenie dotyczy nawet 8,3 miliona osób, które w najbliższych miesiącach mogą zostać pozostawione same sobie.

Dane budżetowe są alarmujące. W ciągu roku środki zgromadzone przez UNHCR stopniały z 5,2 miliarda dolarów do zaledwie 3,9 miliarda. Przyszłość rysuje się w jeszcze czarniejszych barwach – do lipca zebrano zaledwie 32 procent środków niezbędnych na działania w 2026 roku. Ten gigantyczny niedobór przypada na moment, gdy zapotrzebowanie na pomoc osiąga rekordowe poziomy w historii.

Dyrektorka do spraw stosunków zagranicznych UNHCR, Dominique Hyde, bije na alarm. Zwraca uwagę na tragiczne konsekwencje bierności społeczności międzynarodowej.

W jakich krajach kryzys finansowania uderzy najmocniej w uchodźców?

Dokument przygotowany przez UNHCR wyszczególnia państwa, w których braki budżetowe już teraz przekładają się na ludzkie tragedie, ukazując skalę narastającego problemu.

  1. Czad: Aż 319 tysięcy uchodźców oczekuje na rejestrację. Brak odpowiednich dokumentów uniemożliwia im dostęp do kluczowych usług i sprawia, że wciąż obawiają się aresztowania. Dodatkowo, przez redukcje kosztów, około 200 tysięcy kobiet i dziewcząt może zostać pozbawionych bezpiecznego schronienia, a 233 tysiące dzieci straci dostęp do niezbędnej pomocy.
  2. Sudan: Tysiące ofiar przemocy seksualnej i dzieci znajdujących się w skrajnym niebezpieczeństwie może stracić jakąkolwiek formę ochrony.
  3. Syria: W państwie zrujnowanym wieloletnim konfliktem, ponad 160 tysięcy osób pozbawionych domów nie otrzyma podstawowego wsparcia finansowego, warunkującego ich codzienne przetrwanie.
  4. Afganistan: Problemy finansowe zahamowały program wspierający powrót do normalnego funkcjonowania. Podczas gdy w 2024 roku pomoc dotarła do 5,3 tysiąca rodzin, od początku tego roku środki wystarczyły jedynie dla 175 z nich.
Kto zagrał kogo w filmowej trylogii Henryka Sienkiewicza? Sprawdź, jak dobrze pamiętasz ekranizacje słynnych książek!
Pytanie 1 z 10
W filmie "Pan Wołodyjowski" pojawia się postać hetmana Jana Sobieskiego. Kto wcielił się w tę postać?

Co oznacza dla świata "załamanie systemu" ochrony uchodźców?

Dominique Hyde w swoim wystąpieniu podkreśliła ryzyko „załamania się systemu”. Sytuacja ta oznacza całkowitą dysfunkcję podstawowych mechanizmów zapewniających bezpieczeństwo, w wyniku której organizacje pomocowe nie będą w stanie zagwarantować ludziom nawet minimalnej ochrony.

Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że w najbliższym czasie cały mechanizm pomocy runie, a globalny kryzys uchodźczy wymknie się spod wszelkiej kontroli.

Ochrona nie może być ograniczana bezterminowo, bo spowoduje to załamanie się systemu. Poniżej pewnego poziomu pomocy (...) usługi mogą całkowicie przestać działać, pozostawiając bez ochrony najbardziej narażone osoby - powiedziała Hyde.

W praktyce taki scenariusz pociąga za sobą:

  • Brak ochrony prawnej: Osoby nieposiadające dokumentów stają się bezbronne wobec handlu ludźmi, wyzysku i przemocy, ponieważ znikają z radarów jakichkolwiek instytucji.
  • Zamknięte schronienia: Miejsca dające bezpieczeństwo ofiarom przemocy seksualnej, przede wszystkim kobietom i dzieciom, przestaną funkcjonować.
  • Koniec pomocy medycznej i psychologicznej: Osoby zmagające się z traumą wojenną nie otrzymają odpowiedniej opieki.
  • Brak dostępu do edukacji: Dzieci wychowujące się w obozach dla uchodźców zostaną pozbawione możliwości nauki, co doprowadzi do powstania kolejnego "straconego pokolenia" żyjącego w skrajnej nędzy.

Najnowsze dane ONZ to ostatnie ostrzeżenie. Społeczność międzynarodowa musi podjąć decyzję: albo znajdzie fundusze na utrzymanie podstawowej pomocy, albo dopuści do niewyobrażalnej katastrofy humanitarnej.

Paweł Szefernaker: Uchodźcy też pracują na polski sukces gospodarczy

ROLKI