Majątek za 69 mln zł przejęty przez prokuraturę i CBA. Potężne uderzenie w byłych szefów Ruchu

2026-03-16 9:45

Prokuratura z Krakowa wraz z funkcjonariuszami CBA zorganizowały niezwykle rzadką operację, której celem byli dawni szefowie Ruchu S.A. Zarekwirowano majątek – w tym nieruchomości, udziały oraz gotówkę – o rekordowej łącznej wartości 69 milionów złotych. To wydarzenie bez precedensu w historii polskich śledztw o podłożu gospodarczym.

Uderzenie w byłych szefów Ruchu S.A. Prokuratura i CBA zajęły majątek za 69 mln zł

i

Autor: Pawel Bednarz Kiosk Ruchu S.A. z widocznym logo firmy i wystawionymi magazynami oraz artykułami prasowymi. Zdjęcie ilustruje kontekst artykułu o aferze w Ruchu, o której więcej przeczytasz na portalu Super Biznes.

Uderzenie CBA w byłych prezesów Ruchu S.A.

  • W jednej operacji CBA ujęto ośmiu dawnych członków kierownictwa
  • Zabezpieczono luksusowe zegarki oraz nałożono przymusowe hipoteki na 55 nieruchomości
  • Zatrzymani musieli wpłacić około 6 mln zł kaucji, by opuścić areszt
  • Szkody wyrządzone spółce Ruch S.A. ocenia się na przeszło 428 mln zł

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego jednocześnie wkroczyli do kilkunastu lokalizacji, w tym prywatnych domów, mieszkań oraz biur adwokackich. W wyniku tej szeroko zakrojonej akcji ujęto osiem osób, które w latach 2011–2014 zasiadały w zarządzie oraz radzie nadzorczej firmy Ruch S.A.

Śledczy zablokowali 55 nieruchomości – działek i lokali – ustanawiając na nich przymusowe hipoteki. Dodatkowo w ręce służb wpadły udziały w różnych przedsiębiorstwach, gotówka oraz wartościowe zegarki. Suma zajętych dóbr osiągnęła niespotykany dotąd pułap 69 milionów złotych.

Osoby z zarzutami, aby odzyskać wolność, zostały zobligowane do uiszczenia poręczenia majątkowego opiewającego na kwotę blisko 6 milionów złotych.

Rekordowe zabezpieczenie w historii prokuratury

Rozmach przeprowadzonych działań robi wrażenie nawet w kontekście dotychczasowych spraw krajowych. Doświadczony śledczy z Krakowa nie ukrywa, że w sprawach dotyczących przestępczości gospodarczej zwykle zabezpiecza się kwoty rzędu kilkuset tysięcy złotych, a nie dziesiątki milionów.

Dawni zarządzający Ruchem S.A. są podejrzewani o to, że swoimi decyzjami narazili firmę na straty rzędu 428 milionów złotych. Według ustaleń śledztwa, proceder ten był możliwy dzięki zawiłym operacjom finansowym z wykorzystaniem zagranicznych papierów wartościowych.

Holenderski wątek i wyprowadzone miliony z Ruchu S.A.

Kluczowym elementem mechanizmu wyprowadzania środków okazała się firma Lurena Investments B.V. z Holandii. Polski dystrybutor prasy kupował niezabezpieczone obligacje tej spółki, nie weryfikując uprzednio kondycji finansowej podmiotu, który je emitował.

W 2014 roku podjęto uchwałę o rezygnacji z odzyskiwania należności za nabyte wcześniej papiery wartościowe. Co gorsza, mimo że minął już termin ich wykupu, zdecydowano się na zakup kolejnej puli obligacji od tej samej holenderskiej firmy. Następnie dokonano kompensaty wzajemnych zobowiązań.

Skutkiem tych operacji było sukcesywne pozbawianie Ruchu S.A. majątku, który trafiał do zewnętrznej firmy.

„Ruch S.A. pozbywał się majątku na rzecz zewnętrznego podmiotu.”

— przekazał w rozmowie anonimowy informator zaznajomiony ze sprawą.

Koniec Ruchu S.A. i ratunek ze strony Orlenu

Decyzje podejmowane przez dawny zarząd sprawiły, że Ruch S.A. całkowicie utracił płynność finansową i stał się bankrutem. Firma kolportażowa przestała regulować zobowiązania wobec wydawców prasy, a jej zadłużenie osiągnęło poziom 167 milionów złotych.

W 2019 roku, po przeprowadzeniu redukcji długów, chylące się ku upadkowi przedsiębiorstwo zostało przejęte przez koncern Orlen. Jednak ten proces ratunkowy również znalazł się pod lupą śledczych, a sprawą zajęła się prokuratura w Warszawie.

Z informacji płynących od aktualnego kierownictwa giganta paliwowego wynika, że nietrafiona restrukturyzacja Ruchu, oparta na mrzonkach, a nie realnych prognozach, mogła pochłonąć nawet 950 milionów złotych z kasy Orlenu.

Afera związana z upadkiem Ruchu S.A. jest uznawana za jedno z najpoważniejszych śledztw gospodarczych w ostatnim czasie, a postępowanie w tej sprawie wciąż trwa.

Ostatni kiosk Ruchu ma zostać zamknięty