LOT odwołuje loty na Bliski Wschód. Decyzja narodowego przewoźnika uderzy w tysiące pasażerów

Polskie Linie Lotnicze LOT zdecydowały o przedłużeniu okresu zawieszenia rejsów do Tel Awiwu oraz Dubaju aż do 28 marca. Powodem takiej decyzji przewoźnika jest wciąż pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, która stanowi bezpośrednie następstwo połączonego uderzenia Stanów Zjednoczonych i Izraela na terytorium Iranu.

LOT zawiesza połączenia do Dubaju i Izraela! Jest nowa data

i

Autor: Shutterstock / Kevin Piechota / Drones shots / Mltz Samolot PLL LOT na tle kolażu zdjęć plaży w Tel Awiwie i panoramy Dubaju, symbolizujący zawieszone połączenia do tych miast. Więcej o decyzji LOT-u przeczytasz na Super Biznes.

LOT przedłuża anulowanie lotów do Tel Awiwu i Dubaju do wiosny

PLL LOT polski operator lotniczy wydał oficjalny komunikat o utrzymaniu blokady na rejsy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Izraela. Wcześniej wskazywaliśmy na zawieszenie połączeń do 8 marca, lecz najnowsze, podane 9 marca dane są inne. Przerwa w lotach potrwa ostatecznie do 28 marca 2026 roku, obejmując tym samym całą siatkę zimową.

Ten trudny krok poprzedzono badaniem ryzyka. Spółka otwarcie argumentuje swoją decyzję niebezpieczną sytuacją militarną oraz polityczną panującą obecnie na Bliskim Wschodzie.

LOT anuluje również rejsy do Rijadu. Podano konkretny termin

Inny terminarz dotyczy stolicy Arabii Saudyjskiej. Firma zdecydowała, że rejsy w kierunku Rijadu są wycofane z grafiku do 16 marca. Władze linii wciąż śledzą rozwój wydarzeń, więc te ustalenia w przyszłości mogą jeszcze ulec zmianie.

Zwroty za bilety PLL LOT. Podróżni nie zostaną bez wsparcia

Osoby dysponujące biletami na zawieszone trasy otrzymają realne wsparcie. Polskie linie gwarantują, że klienci dostaną szczegółowe wytyczne odnośnie do zwrotu kosztów lub szybkiej zmiany daty rezerwacji.

Wszelkie szczegółowe dane mają trafić bez pośredników prosto do podróżnych.

Atak na Iran wywołał chaos. LOT reaguje na trudną sytuację w regionie

Bezpośrednim powodem poważnych zakłóceń komunikacyjnych jest zaognienie sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Siły USA oraz Izraela 28 lutego zaatakowały terytorium Iranu, a skutkiem operacji była śmierć przywódcy ajatollaha Alego Chameneia wraz z wysokimi urzędnikami.

Teheran szybko dokonał uderzeń odwetowych na amerykańskie placówki w tamtym rejonie. Przez to kilka krajów bliskowschodnich zablokowało swoje niebo, a międzynarodowi operatorzy byli zmuszeni do odwołania wielu rejsów.

LOT działa zgodnie z wytycznymi EASA. Bezpieczeństwo jest kluczowe

Polska firma jednoznacznie zaznacza, że obecne decyzje są podyktowane rekomendacjami wydanymi przez Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).

„Bezpieczeństwo pasażerów i załóg pozostaje priorytetem przewoźnika” – czytamy w komunikacie LOT.

Przewoźnik gwarantuje, że nieustannie modyfikuje siatkę połączeń adekwatnie do sytuacji i obiecuje błyskawicznie powiadamiać opinię publiczną o kolejnych korektach.

Starcie dronów nad terytorium Iranu. Straty sprzętowe USA i Izraela [GALERIA]

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael zaatakował Iran