Spis treści
Z informacji przekazanych przez reportera RMF FM Kacpra Wróblewskiego wynika, że Lewica po raz kolejny chce forsować pomysł wprowadzenia emerytur powiązanych ze stażem pracy. Najnowsza propozycja ma zawierać istotną nowość polegającą na ujednoliceniu wymagań dla obu płci. Bardzo możliwe, że odpowiednie dokumenty trafią do parlamentu jeszcze w pierwszym miesiącu jesieni.
Taka zmiana nie wiąże się bezpośrednio ze zrównaniem progu, po przekroczeniu którego przechodzi się na powszechną emeryturę. Ten próg w dalszym ciągu wynosi 60 lat dla pań oraz 65 lat w przypadku panów. Proponowane przepisy dotyczą wyłącznie emerytur stażowych, oferując dodatkową ścieżkę zakończenia aktywności zawodowej na podstawie wypracowanych lat.
Projekt ustawy o emeryturach stażowych. Będzie próg 35 lat pracy?
Kluczową zagadką jest na razie precyzyjne określenie granicy uprawniającej do skorzystania z nowego rozwiązania. Nieoficjalne ustalenia rozgłośni radiowej sugerują, że działacze Lewicy przychylają się do ustanowienia granicy 35 lat bez podziału na płeć, jednak niewykluczone jest także przyjęcie wariantu pośredniego, na przykład w postaci 37 lat dla wszystkich.
Decydujące ustalenia zapadną 4 września, kiedy to klub parlamentarny zorganizuje wyjazdowe spotkanie. Informację tę potwierdził w rozmowie z RMF FM rzecznik ugrupowania Łukasz Michnik. Dopiero po tych obradach dowiemy się, jaki ostatecznie wymóg znajdzie się w przygotowywanej ustawie. Wybór opcji 35-letniej byłby najbardziej odczuwalny dla mężczyzn, ponieważ wcześniejsze koncepcje zakładały dla nich barierę o pięć lat wyższą niż dla kobiet.
Emerytury stażowe w Sejmie. Wcześniejsza propozycja upadła
Warto przypomnieć, że politycy tego skrzydła podejmowali już podobne próby. W pierwszych miesiącach bieżącego roku zaproponowano przepisy pozwalające kobietom na uzyskanie świadczenia po 35 latach okresów składkowych i nieskładkowych, podczas gdy mężczyźni musieliby udowodnić 40 lat stażu. Inicjatywa ta utknęła jednak na etapie prac w komisji sejmowej.
Obecnie trwają przygotowania do ponownego wniesienia tematu, ale na zmienionych warunkach. Projekt zakłada, że możliwość przejścia w stan spoczynku ze względu na staż stanowić będzie jedynie opcję, a nie konieczność. Każda uprawniona osoba zachowa prawo do kontynuowania zatrudnienia, co przełoży się na wyższe świadczenia w przyszłości.
Brak jest na razie jakichkolwiek sygnałów, by planowane zmiany miały wpłynąć na powszechny system emerytalny. Kobiety wciąż będą mogły kończyć pracę po sześćdziesiątce, a mężczyźni w wieku 65 lat. Projekt ma skupić się wyłącznie na ujednoliceniu kryteriów w ramach mechanizmu emerytur stażowych.
