Duża zmiana dla uczniów i nauczycieli. Od września w szkołach będzie nowa ocena

Od września w polskich szkołach pojawi się nowe rozwiązanie, które ma pomóc lepiej rozpoznawać potrzeby uczniów. Będzie nim ocena funkcjonalna, która ma pokazać, jak dziecko radzi sobie nie tylko z nauką, ale również z codziennym funkcjonowaniem w szkole.

Duża zmiana dla uczniów i nauczycieli. Od września w szkołach będzie nowa ocena
Autor: magnific/ Freepik.com
  • Od września polskie szkoły wprowadzają rewolucyjne podejście do oceny uczniów, które ma wyjść poza tradycyjne stopnie i sprawdziany.
  • Pojawi się nowa ocena, która skupi się na codziennym funkcjonowaniu dziecka w placówce, pomagając lepiej zidentyfikować jego potrzeby i wyzwania.
  • Sprawdź, kiedy to innowacyjne rozwiązanie będzie obowiązkowe i jak wpłynie na skuteczniejsze wsparcie edukacyjne dla każdego ucznia.

Nie tylko sprawdziany i stopnie

Wyniki kartkówek, sprawdzianów czy egzaminów to ważna część szkolnej rzeczywistości. Nie zawsze mówią jednak wszystko o uczniu. Dziecko może mieć problemy z nauką, odnalezieniem się w grupie albo codziennym funkcjonowaniem, których zwykła ocena nie pokaże. Właśnie na to ma zwrócić uwagę ocena funkcjonalna. Od roku szkolnego 2026/2027 nauczyciele zyskają narzędzie pozwalające szerzej przyjrzeć się sytuacji ucznia. Pod uwagę mogą być brane m.in. jego trudności edukacyjne, zachowanie oraz relacje z rówieśnikami.

Co właściwie oznacza ocena funkcjonalna?

Wbrew temu, co może sugerować nazwa, nie jest to kolejny stopień od jedynki do szóstki, który będzie wpisywany do dziennika szkolnego. Chodzi raczej o przygotowanie charakterystyki funkcjonowania dziecka. Dzięki niej łatwiej będzie określić, z czym uczeń ma trudność i jakiego rodzaju wsparcie może mu się przydać. To istotna zmiana w podejściu. Zamiast skupiać się wyłącznie na tym, czy dziecko dobrze rozwiązuje zadania, można spojrzeć na jego sytuację nieco szerzej.

Katarzyna Zillmann grzmi na temat WF-u w szkołach

Kiedy ocena będzie obowiązkowa?

Nowe rozwiązanie nie będzie obowiązkowe w każdej sytuacji. Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje, że w większości przypadków korzystanie z narzędzi oceny funkcjonalnej pozostanie dobrowolne. Jest jednak ważny wyjątek. Od 1 września 2026 r. ocena będzie wymagana w przypadku uczniów kierowanych do poradni psychologiczno-pedagogicznej przed wydaniem przez nią orzeczenia.

Ocena funkcjonalna ma pomóc zauważyć problem

Cel zmian jest dość konkretny: szkoła ma szybciej zauważać trudności i odpowiednio reagować. W praktyce może to oznaczać np. zastosowanie innych metod pracy z uczniem, który ma problemy z nauką, albo działania integracyjne, gdy dziecko nie odnajduje się w grupie. Ocena funkcjonalna nie zastąpi jednak tradycyjnych stopni i nie oznacza końca oceniania. Ma być dodatkowym sposobem spojrzenia na ucznia - z uwzględnieniem tego, jak radzi sobie w szkolnej codzienności. Czy nowe rozwiązanie rzeczywiście przełoży się na szybszą i skuteczniejszą pomoc? To pokaże dopiero praktyka. Jedno jest pewne: od września szkoła ma patrzeć na ucznia nieco szerzej niż tylko przez pryzmat cyfry zapisanej w dzienniku.

Quiz - szkoła w czasach PRL-u. Młodzież nie ma szans
Pytanie 1 z 12
Kiedy nauczyciel mówił: "Siadaj, cwaja". To znaczy, że:

Rolki