Koniec przeliczania emerytur czerwcowych. Sprawdź, dlaczego nie wszyscy dostali podwyżkę

ZUS zakończył wielką akcję przeliczania emerytur, a ponad 130 tysięcy seniorów już cieszy się z wyższego świadczenia. Średnia podwyżka to ponad 160 zł, ale radość nie dotarła do wszystkich uprawnionych. Okazuje się, że ostateczna kwota na twoim koncie zależała od kilku mało znanych zasad.

=Foto: Koniec przeliczania emerytur czerwcowych...

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI =Ilustracja AI do artykułu: Koniec przeliczania emerytur czerwcowych. Sprawdź, dlaczego nie wszyscy dostali podwyżkę.

ZUS przeliczył emerytury czerwcowe. Ile osób dostało podwyżkę?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ogłosił zakończenie wielkiej akcji ponownego przeliczania tak zwanych emerytur czerwcowych. Zgodnie z ustawą, która weszła w życie w sierpniu zeszłego roku, proces objął świadczenia przyznane w latach 2009–2019. Łącznie ponownym kalkulacjom poddano aż 219,5 tysiąca spraw, co stanowi niemal 100 procent wszystkich zaplanowanych.

Najważniejsza informacja dla seniorów jest taka, że dla większości z nich cała operacja przełożyła się na realne pieniądze w portfelu. Jak podaje Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w wyniku ponownych kalkulacji aż 133,1 tysiąca osób, czyli 61 procent, może cieszyć się z podwyżki świadczenia. Ten imponujący wynik to efekt sprawnej automatyzacji i dużego zaangażowania pracowników ZUS, którzy zrealizowali zadanie w pierwszym kwartale tego roku.

Na czym polegał problem z emeryturami czerwcowymi i kogo dotyczył?

Wielu seniorów może zastanawiać się, dlaczego ponowne przeliczenie emerytury dotyczyło akurat świadczeń przyznawanych w czerwcu. Cały problem sprowadzał się do specyficznych zasad waloryzacji, które dla osób przechodzących na emeryturę w tym miesiącu bywały mniej korzystne. Specjalna ustawa z 5 sierpnia 2025 roku wprowadziła mechanizm, który miał na celu wyrównanie tych niesprawiedliwych różnic.

Z danych ZUS wynika, że zmiany dotyczyły emerytur przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019. Co ważne, przeliczeniem objęto również powiązane z nimi renty rodzinne, co znacznie rozszerzyło grono potencjalnych beneficjentów. Było to zatem działanie, które miało naprawić krzywdzące zasady obliczeń sprzed lat.

Protest pracowników ZUS przybiera na sile

O ile wzrosły świadczenia i kto zyskał na przeliczeniu najwięcej?

Skutki przeliczenia są już widoczne na kontach świadczeniobiorców, a liczby mogą robić wrażenie. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez ZUS, średnia podwyżka dla emerytów wyniosła 163,36 zł miesięcznie, przy czym najczęściej świadczenia rosły o kwoty z przedziału od 100 do 200 zł. W skali kraju oznacza to, że co miesiąc do seniorów trafi dodatkowo ponad 21,7 miliona złotych. Co ciekawe, zmiany w największym stopniu dotyczyły kobiet (72 procent spraw) oraz osób w wieku od 70 do 74 lat.

Dlaczego nie wszyscy seniorzy dostali podwyżkę? ZUS wyjaśnia przyczyny

Mimo że przeliczenie objęło niemal 220 tysięcy świadczeń, nie w każdym przypadku zakończyło się ono podwyżką. Dane ZUS pokazują, że w 86,4 tysiąca przypadków (co stanowi 39 procent) wysokość emerytury lub renty nie uległa zmianie. Nie jest to błąd, a wynik obowiązujących przepisów.

Eksperci wyjaśniają, że taka sytuacja miała miejsce głównie w dwóch przypadkach. Czasami nowo obliczona kwota, mimo że wyższa od poprzedniej, wciąż była niższa od gwarantowanej emerytury minimalnej. W takim scenariuszu świadczeniobiorca nadal otrzymywał ustawową kwotę minimalną. W innych sytuacjach zadziałały limity wypłat, na przykład w przypadku zbiegu prawa do kilku świadczeń, co zdarza się chociażby przy pobieraniu renty wdowiej.

Błyskawiczny Quiz o ZUS. Ile wiesz o najgorszej instytucji w Polsce?
Pytanie 1 z 16
Prezes ZUS powoływany jest przez:
Czynsze DOBIJAJĄ Polaków. MASAKRA! Emeryci już ŻEBRZĄ przed KOŚCIOŁEM! Mamy się NIE MYĆ? – Komentery