- Klientka Carrefour zauważyła na paragonie dwie różne kwoty – jedna nie uwzględnia kaucji
- System kaucyjny dolicza 50 gr lub 1 zł do napojów, ale nie widać tego w cenie na półce
- Faktyczna kwota do zapłaty często znajduje się na dole paragonu i jest mniej widoczna
- Ministerstwo Finansów potwierdza, że to zgodne z przepisami, ale rozważa zmiany
- Coraz więcej Polaków dokładnie sprawdza paragony przez rosnącą drożyznę
Zakupy jak co dzień, ale paragon już nie taki zwykły. Klientka Carrefour zwróciła uwagę na coś, co może zaskoczyć wielu klientów – różnicę między tym, co widzimy na półce, a tym, co faktycznie płacimy przy kasie.
Jak podaje "Fakt", Kobieta wydała około 65 zł i dopiero po dokładnym sprawdzeniu rachunku zauważyła, że widnieją na nim dwie różne kwoty. Jedna wygląda jak końcowa suma zakupów, ale prawdziwa kwota do zapłaty znajduje się niżej i jest nieco wyższa.
Kaucja podbija rachunek
Za różnicę odpowiada system kaucyjny, który działa w Polsce od października 2025 roku. Przy zakupie napojów doliczana jest opłata za butelki i puszki – zwykle 50 groszy lub 1 zł.
Problem w tym, że nie jest ona uwzględniona w cenie widocznej na półce. W efekcie klient widzi jedną kwotę, a przy kasie płaci więcej.
Dwie kwoty na paragonie
Dodatkowo sposób prezentowania tych kwot na paragonie może być mylący. Kwota bez kaucji jest często bardziej widoczna, a ta właściwa – z doliczoną opłatą – pojawia się dopiero na końcu.
To sprawia, że część klientów może nie zauważyć, ile naprawdę zapłaciła za zakupy.
Ministerstwo zapowiada możliwe zmiany
Do sprawy odniosło się Ministerstwo Finansów. Resort wyjaśnia, że zgodnie z przepisami na paragonie mogą być pokazane dwie kwoty – z kaucją i bez niej.
Jednocześnie urzędnicy przyznają, że analizowane są możliwe zmiany, które miałyby poprawić czytelność takich rachunków.
Polacy zaczynają sprawdzać paragony
W czasach rosnących cen coraz więcej osób zaczyna dokładnie sprawdzać paragony i kontrolować swoje wydatki.
Jak pokazuje ten przypadek, nawet drobne opłaty mogą zrobić różnicę – szczególnie gdy pojawiają się przy każdym zakupie napojów.
