Klienci T-Mobile płacili więcej przez jeden błąd. UOKiK wydał decyzję

2026-02-12 15:18

Spóźnienie z opłaceniem rachunku może oznaczać odsetki, ale nie powinno automatycznie podnosić abonamentu. Tymczasem część klientów T-Mobile traciła rabat za terminowe płatności nawet po niewielkim opóźnieniu, co skutkowało wyższymi fakturami w kolejnych miesiącach. UOKiK uznał ten mechanizm za niedozwolony i zobowiązał operatora do zwrotu pieniędzy oraz wypłaty rekompensat.

Klienci T-Mobile płacili więcej przez jeden błąd. UOKiK wydał decyzję

i

Uśmiechnięta kobieta z kręconymi włosami w jasnej koszuli trzyma smartfon w beżowym etui, przeglądając treści. Zdjęcie ilustruje temat opłat za usługi mobilne i decyzji UOKiK, o której możesz przeczytać na Super Biznes.

Decyzja UOKiK wobec T-Mobile. Chodzi o utratę 5 zł rabatu

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję zobowiązującą wobec T-Mobile. Sprawa dotyczy 5-złotowej zniżki przyznawanej za korzystanie z e-faktury oraz terminowe regulowanie należności.

W przypadku e-faktury sytuacja była przejrzysta – jeśli klient wybierał tradycyjną, papierową formę, rachunek był wyższy. Problem pojawił się przy warunku terminowej płatności. Nawet niewielkie opóźnienie powodowało utratę rabatu, a jego wartość była doliczana do kolejnej faktury.

Jak działał mechanizm? Rachunek rósł nawet o 20 zł

UOKiK wskazuje, że mechanizm mógł szczególnie dotknąć osoby korzystające z kilku usług w ramach jednego rachunku. Jeśli na jednej fakturze rozliczane były np. dwa numery telefonu, internet i telewizja, a klient spóźnił się z płatnością, tracił rabat przy każdej z tych usług.

W praktyce oznaczało to, że zamiast 5 zł więcej, rachunek w kolejnym miesiącu mógł wzrosnąć nawet o 20 zł.

Co istotne, rabat można było stracić także wtedy, gdy zaległość dotyczyła innej opłaty niż abonament – np. usługi premium doliczonej do tej samej faktury.

UOKiK: to była niedozwolona sankcja

W ocenie Prezesa UOKiK mechanizm utraty rabatu działał jak niedozwolona kara umowna. Konsument był obciążany podwójnie – tracił zniżkę, a dodatkowo operator mógł naliczać odsetki za opóźnienie.

"Konsumenci są zobowiązani do terminowego regulowania zobowiązań i prawo przewiduje konkretne konsekwencje niewywiązywania się z tego obowiązku. Nie należy do nich zabieranie rabatów i doliczanie ich wartości do miesięcznej opłaty abonamentowej za usługę. Taka praktyka to nieuczciwa sankcja w rękach przedsiębiorców. Narusza prawo i godzi w interesy konsumentów" – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Urząd przypomina, że zgodnie z Kodeksem cywilnym konsument może zostać obciążony odsetkami za opóźnienie w płatności, ale nie można nakładać na niego dodatkowych sankcji finansowych. Kary umowne mogą dotyczyć wyłącznie zobowiązań niepieniężnych.

Zwrot pieniędzy albo voucher

T-Mobile zaniechał kwestionowanej praktyki po wszczęciu postępowania. Operator wprowadził nowe wzorce umowne i przestał uzależniać utrzymanie rabatu od terminowości płatności. Zgodnie z decyzją zobowiązującą spółka przyzna rekompensaty uprawnionym klientom. Zarówno obecni, jak i byli abonenci będą mogli wybrać: zwrot pobranej kwoty lub voucher na urządzenia T-Mobile.

Jeśli obecni klienci nie zgłoszą się po zwrot, należna kwota zostanie im przyznana automatycznie w formie upustu na kolejnych fakturach. Firma ma także pozytywnie rozpatrywać reklamacje dotyczące utraty rabatu z powodu opóźnienia.

Po uprawomocnieniu się decyzji operator poinformuje o szczegółach na swojej stronie internetowej, w aplikacji „Mój T-Mobile”, w mediach społecznościowych oraz w indywidualnej korespondencji.

Zarobki polskich youtuberów [FRIZ, GIMPER, REVO] | ESKA XD - Radio Eska #65
Drogowskazy
Jak i w co inwestują Polacy? DROGOWSKAZY