Gawkowski wezwał gigantów technologicznych. Chodzi o patologiczne treści

2026-10-12 16:29

Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, zamierza stanowczo zareagować na niebezpieczne zjawiska w przestrzeni wirtualnej. Na pilne rozmowy w sprawie bezpieczeństwa w sieci zaproszono przedstawicieli największych platform, w tym Meta, Google czy TikTok. Resort naciska na koncerny, by zaczęły kontrolować publikowane materiały.

Ekran smartfona z ikonami Google i Meta. O walce rządu z patologicznymi treściami w sieci przeczytasz na Eska.
Autor: Koshiro K/ Shutterstock

Pilne rozmowy w Ministerstwie Cyfryzacji

Szef resortu cyfryzacji zorganizował nagłe konsultacje z reprezentantami cyfrowych platform, zapraszając do rozmów najważniejsze firmy z branży. Wśród wezwanych znaleźli się wysłannicy koncernu Meta, zarządzającego Facebookiem oraz Instagramem, a także Google, kontrolującego serwis YouTube. Zaproszenia trafiły również do przedstawicieli TikToka, Discorda oraz twórców Telegrama, który uchodzi za platformę wyjątkowo oporną na zewnętrzną moderację.

Zaplanowane rozmowy nie mają charakteru kurtuazyjnego spotkania. Zastosowanie przez Krzysztofa Gawkowskiego określenia "nadzwyczajne" jednoznacznie wskazuje, że sytuacja wymyka się spod kontroli i niezbędne są radykalne kroki. Strona rządowa zamierza uświadomić firmom technologicznym powagę sytuacji oraz wymusić na nich wdrożenie skutecznych mechanizmów ochronnych.

Dlaczego Gawkowski wzywa Meta i Google?

Bezpośrednią przyczyną tak gwałtownej reakcji rządu jest obserwowany w ostatnim czasie wysyp wyjątkowo szkodliwych materiałów. Głównym powodem niepokoju są publikacje stanowiące apoteozę przestępców oraz profile powielające niebezpieczne treści. To właśnie nasilenie patologicznych i nienawistnych przekazów zmusiło szefa resortu cyfryzacji do podjęcia stanowczych działań.

Krzysztof Gawkowski zaplanował zaprezentowanie menedżerom platform raportów z monitoringu sieci, obrazujących faktyczny zasięg zagrożenia.

Będziemy też chcieli poinformować platformy, że coraz częściej obserwujemy pojawiające się w ciągu ostatnich dwóch, trzech dni szczątkowe konta, jeśli chodzi o naśladownictwo i powielanie treści (...) czy hołd dla zabójcy

– zaznaczył szef Ministerstwa Cyfryzacji. Intencją przedstawicieli rządu jest udowodnienie cyfrowym gigantom, że stosowane przez nich procedury weryfikacyjne zawodzą, a ochrona użytkowników internetu wymusza niezwłoczną modyfikację polityki moderacyjnej.

ROLKI