Jak soja imituje kawę i dlaczego oszuści wykorzystują ją do podrabiania produktów?
Obecnie obserwujemy niepokojące zjawisko zalewania internetu podróbkami kawy, co stanowi znaczący problem rynkowy, a w Polsce jest widoczne poprzez dostępność falsyfikatów znanych marek w sprzedaży online. Analiza składu tych produktów wskazuje, że oszuści systematycznie dodają do nich znaną roślinę, która pełni funkcję taniego wypełniacza.
Wykorzystywanym surowcem jest soja, czyli ziarno rośliny strączkowej bogate w tłuszcz, co czyni ją atrakcyjnym materiałem do fałszowania produktów oleistych takich jak kawa. Zgodnie z rachunkiem ekonomicznym, soja jest wielokrotnie tańsza od ziaren kawowca, dlatego wprowadza się ją do obrotu w różnorodnych formach, takich jak mąka, ekstrakt, białko sojowe czy też palone i mielone ziarna. Należy odnotować, że palona soja wykazuje bardzo duże podobieństwo do kawy, co jest szczególnie wykorzystywane przy produkcji mieszanek mielonych oraz kaw rozpuszczalnych.
Głównym celem stosowania tego zamiennika jest obniżenie kosztów produkcji, a dzięki dodatkowi soi z jednego kilograma prawdziwej kawy można wytworzyć znacznie większą ilość finalnego produktu przeznaczonego na sprzedaż. Co istotne, przeciętny konsument w warunkach domowych nie jest w stanie organoleptycznie wyczuć obecności soi w napoju. W rezultacie udowodnienie oszustwa polegającego na dodawaniu tego wypełniacza jest niezwykle trudne bez przeprowadzenia zaawansowanych badań laboratoryjnych.