Spis treści
Dlaczego Polska prowadzi dyskusję o gospodarce na szczycie G20?
Szef resortu finansów Andrzej Domański jest przedstawicielem Polski podczas spotkania ministrów państw zrzeszonych w G20, odbywającego się w Asheville w Stanach Zjednoczonych. Nie jest to jednak rutynowa wizyta. Polska została zaproszona do tego zaszczytnego grona jako gość specjalny i przydzielono jej wyjątkową funkcję na 2026 rok, co wyraźnie akcentuje rosnące znaczenie naszego kraju na scenie międzynarodowej.
Polska to dziś jeden z liderów wzrostu gospodarczego i chcemy aktywnie współtworzyć globalny porządek gospodarczy. Dzisiaj tu, w Stanach Zjednoczonych, będziemy rozmawiać o transformacji energetycznej, o rewolucji AI, ale także o deregulacji – powiedział minister finansów.
Na prośbę strony amerykańskiej, to właśnie nasz kraj stanie na czele debaty o wzroście gospodarczym i zaprezentuje największym światowym gospodarkom przyczyny swojego sukcesu. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania minister Domański nie ukrywał, że jest to wyraźny sygnał uznania dla dobrej kondycji polskiej gospodarki.
Strona amerykańska poprosiła nas, abyśmy byli liderem dyskusji dotyczącej wzrostu gospodarczego, abyśmy przedstawili źródła niekwestionowanego sukcesu gospodarczego Polski – potwierdził minister Domański.
Najistotniejszym elementem jest jednak to, że Polska podzieli się własnym sposobem na osiągnięcie sukcesu gospodarczego.
Obecność polskiej delegacji na szczycie G20 jest bezpośrednim rezultatem specjalnego zaproszenia ze strony USA. W ten sposób Amerykanie wyrazili uznanie dla szybkiego i dynamicznego rozwoju Polski. Głównym przesłaniem, z jakim polscy przedstawiciele przyjechali na spotkanie, jest zasada „nic o nas bez nas”, o czym poinformował minister finansów.
Jakie są szanse Polski na stałą obecność w G20?
Udział Polski w tegorocznym spotkaniu potęg gospodarczych to wynik specjalnego zaproszenia wystosowanego przez Stany Zjednoczone. Należy jednak pamiętać, że nie daje to gwarancji na stałą obecność w tej grupie. Andrzej Domański rozpoczął już starania i prowadzi rozmowy, których celem jest zapewnienie Polsce udziału w pracach G20 także w nadchodzącym roku.
Wiemy, że za chwilę przewodnictwo w G20 przejmie Wielka Brytania. Tutaj w Stanach Zjednoczonych będę rozmawiał z nowym kanclerzem skarbu Wielkiej Brytanii. Nas z Wielką Brytanią łączą oczywiście bardzo dobre relacje gospodarcze, więc mam nadzieję, że również w przyszłym roku Polska będzie uczestniczyła w pracach grupy G20 – stwierdził Domański.
Najważniejsze w tej kwestii będą relacje z Wielką Brytanią, ponieważ to ten kraj w 2027 roku obejmie przewodnictwo w ramach G20. Andrzej Domański poinformował o planowanych spotkaniach w tej sprawie z Johnem Healym, nowym kanclerzem skarbu Zjednoczonego Królestwa.
Szef polskiego resortu finansów zaznaczył, że Polska, jako najdynamiczniej rozwijająca się gospodarka w Unii Europejskiej, zamierza na stałe brać aktywny udział w kształtowaniu globalnych rozwiązań ekonomicznych, a nie ograniczać się jedynie do roli gościa. Obecność Polski spotkała się z zadowoleniem ze strony Rolanda Lescure, francuskiego ministra finansów, chociaż w jego wypowiedzi można było wyczuć pewną dozę dyplomatycznego chłodu. Przyznał, że jest rad z możliwości współpracy z Andrzejem Domańskim, jednak wyraził również pragnienie, aby w szczycie brała udział delegacja Republiki Południowej Afryki. W tym roku to właśnie Polacy zajęli jej miejsce. Taka postawa wskazuje na to, że droga Polski do zostania stałym członkiem G20 może być jeszcze wymagająca.
Afera Zondacrypto. Dlaczego minister Domański krytykuje weto prezydenta?
Podczas wizyty w USA minister Domański zajmował się nie tylko zagadnieniami związanymi ze światową gospodarką. Skierował także słowa komentarza w stronę głośnego w Polsce skandalu wokół Zondacrypto i sporu politycznego dotyczącego przepisów regulujących rynek kryptowalut.
Szef resortu finansów jasno ocenił, że afera obejmuje „coraz szersze kręgi” i dotyka prawicowych polityków. Wezwał parlamentarzystów do podjęcia konkretnych kroków, podkreślając, że mają oni teraz możliwość stanąć w obronie obywateli i skorygować popełnione błędy.
Mają okazję, aby odrzucić weto, bardzo złe weto prezydenta Karola Nawrockiego, aby przyjąć ustawę, dzięki której rynek kryptoaktywów w Polsce będzie w końcu uregulowany. Ta pisowska zawziętość w blokowaniu (...) regulacji tego rynku jest bardzo, bardzo podejrzana – powiedział minister.
Andrzej Domański zwrócił się do posłów z apelem o odrzucenie prezydenckiego weta. Tłumaczył, że ustawa dotycząca kryptoaktywów, którą zablokował Karol Nawrocki, jest niezbędna do wprowadzenia porządku na polskim rynku kryptowalut. Należy przypomnieć, że prezydent zastosował weto w odniesieniu do tego projektu już trzy razy, a Sejm dwukrotnie nie był w stanie zebrać wymaganej większości głosów, aby to weto odrzucić. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez wicemarszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, kolejne głosowanie nad tą ustawą zostało zaplanowane na najbliższe posiedzenie izby niższej parlamentu.