Akcja CBŚP w Bydgoszczy. Zatrzymano 11 osób podejrzanych o handel narkotykami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z Prokuraturą Okręgową w Bydgoszczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. W ubiegłym tygodniu, w dniach poprzedzających 17 czerwca 2026 roku, zatrzymano 11 osób podejrzanych o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Działania służb były prowadzone między innymi na terenie Bydgoszczy.

Policja - sygnał świetlny
Autor: Pixabay.com

Wspólne działania policji i prokuratury w Bydgoszczy

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzą śledztwo dotyczące działalności grupy, która miała zajmować się obrotem środkami odurzającymi. W ubiegłym tygodniu mundurowi zatrzymali 11 osób w wieku od 22 do 44 lat. W szeroko zakrojonej akcji uczestniczyli kontrterroryści z BOA oraz pododdziały z Białegostoku, Bydgoszczy, Gdańska i Poznania, a także policjanci z bydgoskiej komendy miejskiej. Śledczy ustalili, że dwie z zatrzymanych osób są powiązane ze środowiskiem pseudokibiców jednego z lokalnych klubów sportowych.

Narkotyki i broń zabezpieczone podczas przeszukań

W trakcie przeszukań mieszkań oraz innych miejsc zamieszkania policjanci zabezpieczyli około 2 kilogramy różnych substancji odurzających. Wśród odnalezionych środków znajdowały się między innymi amfetamina, marihuana oraz klofedron. Funkcjonariusze ujawnili także 5 sztuk broni, które obecnie są poddawane szczegółowym badaniom oraz analizom prowadzonym przez biegłych. Zebrany materiał dowodowy posłużył do sformułowania konkretnych zarzutów wobec wszystkich osób zatrzymanych podczas tej akcji.

Zarzuty i tymczasowe areszty dla podejrzanych

Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy przedstawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przy czym jednej osobie zarzucono kierowanie tym związkiem. Podejrzani odpowiedzą również za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków na terenie miasta i okolic. Decyzją sądu 6 osób trafiło już do tymczasowego aresztu na wniosek prokuratury. Za zarzucane czyny grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat, a śledczy zaznaczają, że sprawa wciąż ma charakter rozwojowy.

Źródło: Policja.pl