Afera korupcyjna w Gdańsku. 8 osób z zarzutami za handel zaświadczeniami dla ochroniarzy

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku rozbili proceder korupcyjny związany z wystawianiem fałszywych zaświadczeń o ukończeniu kursów dla pracowników ochrony. W tej sprawie 11 czerwca 2026 roku zatrzymano łącznie 8 osób, w tym 68-letniego dyrektora placówek oświatowych. Podejrzani usłyszeli już zarzuty w prokuraturze, a wobec większości z nich zastosowano dozór Policji.

Policja odwołała Child Alert, nastolatka odnaleziona
Autor: Getty Images Policja odwołała Child Alert, nastolatka odnaleziona

Zatrzymania w Gdańsku, Gdyni, Malborku i powiecie gdańskim

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Korupcją, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę akcję wymierzoną w osoby zamieszane w korupcję. Mundurowi 11 czerwca 2026 roku weszli jednocześnie do 8 różnych miejsc na terenie Gdańska, Gdyni, Malborka oraz powiatu gdańskiego. Podczas działań zatrzymano podejrzanych w wieku od 25 do 68 lat oraz przeszukano ich mieszkania i pomieszczenia gospodarcze. W miejscu zamieszkania najstarszego z zatrzymanych, pełniącego funkcję dyrektora placówek kształcenia, policjanci zabezpieczyli gotówkę w kwocie ponad 27 000 zł.

Proceder handlu dokumentami bez odbycia kursów

Śledztwo dotyczyło przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za wystawianie zaświadczeń o ukończeniu kursu na kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej bez ich rzeczywistego przeprowadzenia. Z ustaleń wynika, że 68-letni dyrektor dwóch gdańskich placówek kształcenia ustawicznego poświadczał nieprawdę na listach obecności oraz w oficjalnych zaświadczeniach. Pozostałe zatrzymane osoby to klienci, którzy przekazywali pieniądze w zamian za dokumenty potwierdzające nabyte uprawnienia. Dzięki temu mechanizmowi osoby te uzyskiwały dokumentację bez konieczności uczestnictwa w jakichkolwiek zajęciach wymaganych przez prawo.

Zarzuty prokuratorskie i środki zapobiegawcze

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku przedstawił 68-letniemu dyrektorowi 7 zarzutów dotyczących łapownictwa oraz poświadczania nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Pozostałych 7 zatrzymanych usłyszało zarzuty czynnej korupcji, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy oraz posługiwania się takimi dokumentami. Wobec tej grupy prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. W przypadku głównego podejrzanego do sądu trafił wniosek o tymczasowe aresztowanie, jednak sąd nie przychylił się do tej prośby. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za przyjmowanie i wręczanie korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl