9 grzechów miejskiego kierowcy. Tych zachowań unikaj jak ognia!

2019-11-06 14:15 Materiał partnerski
9 zachowań kierowców w mieście
Autor: Circle K

Każdy kierowca zawsze powinien być maksymalnie skupiony i przestrzegać przepisów drogowych, jednak to podczas jazdy w mieście, zwłaszcza przy dużym natężeniu ruchu, o wypadek nietrudno. Dodatkowo czasem wystarczy jeden nieprzemyślany manewr, żeby zablokować całą ulicę albo przyczynić się do powstania ogromnego korka. Jest kilka notorycznie powtarzających się na miejskich drogach sytuacji, które uprzykrzają życie wszystkim kierowcom.

9 zachowań, bez których w mieście jeździłoby się lepiej. Sprawdź, czy ty też nie masz na sumieniu tych kilku grzechów! Często możemy nawet nie zdawać sobie sprawy, jakie skutki ma dane zachowanie na drodze, które wydaje się nam normą. Jednak z jazdą samochodem nie ma żartów, a ignorancja nie jest żadnym wytłumaczeniem!

1. Blokowanie skrzyżowania

Chodzi o sytuację, w której kierowca wjeżdża na skrzyżowanie, nie mając pewności, czy zdąży z niego zjechać przed zmianą światła na czerwone. Takie zachowanie nie tylko może zablokować jadący z drugiej strony samochód, ale także znacznie zwiększyć korek. Jak mówi Karolina Pilarczyk - królowa polskiego driftu i ambasadorka Circle K w Polsce, należy myśleć o innych: 

Nie patrzmy tak krótkowzrocznie. Spójrzmy, czy możemy opuścić skrzyżowanie, czy potem nie zablokujemy ruchu.

Blokowanie skrzyżowania
Autor: Circle K

2. Brak płynnej jazdy w korku

Kierowcy w korkach notorycznie siedzą na ogonie jadącym przed nimi samochodom, wciskają na zmianę gaz, sprzęgło i hamulec i nie biorą pod uwagę, że mogliby kogokolwiek wpuścić. Podjeżdżanie pod kolejny samochód, podobnie jak częsta zmiana pasów, powodują, że ruch przestaje być płynny. Nie tylko wydłuża to korek, ale także sprawia, że gdy nadjedzie karetka, po prostu nie będzie gdzie zjechać.

Brak płynnej jazdy w korku
Autor: Circle K

3. Blokowanie 'zielonej strzałki'

'Zielone strzałki' są bardzo pomocne, aby upłynnić ruch. Jeśli wyprzedzimy kilka samochodów i zjedziemy na prawy pas, mimo że nie mamy zamiaru skręcać, możemy zablokować wielu kierowców jadących za nami. Czasem naprawdę można chwilę poczekać.

Blokowanie zielonej strzałki
Autor: Circle K

4. Zbyt szybka jazda

Brawurowa, szybka i niebezpieczna jazda jest zmorą na polskich drogach. Na ten poważny problem zwraca uwagę Karolina Pilarczyk:

Samochód to nie zabawka. To 1,5 tony, a jak dodamy fizykę i prędkość, to staje się narzędziem zbrodni. Podczas szybszej jazdy mamy mniej czasu, aby obserwować, co się dzieje i reagować. Miasto nie jest miejscem do tego, żeby jeździć brawurowo ani się ścigać. 

5. Wyprzedzanie na pasach

Karolina Pilarczyk tłumaczy, dlaczego taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca:

Gdy nagle wpadamy na przejście dla pieszych z dużą prędkością, pieszy nie ma szans. Najgorsze są sytuacje, gdy jeden samochód się zatrzyma, a drugi, przez to, że jedzie zbyt szybko, wpada na pasy. Wtedy dochodzi do tragedii. Jeśli jedziemy 50 km/h, mamy szansę się zatrzymać.

Wyprzedzanie na pasach
Autor: Circle K

6. Brak kierunkowskazów

To, dlaczego niektórzy kierowcy tego nie stosują, pozostaje zagadką. Włączenie kierunkowskazu to ułamek sekundy, który niezwykle ułatwia życie pozostałym kierowcom.

7. Powolne ruszanie

Takie zachowanie niezwykle frustruje Karolinę Pilarczyk:

Zmienia się światło na zielone, a oni patrzą, patrzą... Krzyczę już w swoim samochodzie: 'Boże, bardziej zielone już nie będzie!'. W tym momencie wbijają bieg i ruszają. Dotyczy to nie tylko kierowcy, który stoi jako pierwszy na światłach, ale też całej reszty.

8. Złe parkowanie

Parkujmy w taki sposób, aby zostawić innemu kierowcy wolne miejsce. Często zdarza się, że w miejscu, w którym mogłyby zaparkować dwa samochody, ktoś bez zastanowienia staje na środku.

Złe parkowanie
Autor: Circle K

9. Jazda 'na chama'

Wystarczy odrobina kultury i mniej kompleksów. Karolina Pilarczyk zwraca uwagę, że przykładów niekulturalnej jazdy można by wymieniać mnóstwo:

Jest to naganne. Myślę, że mało kto chce być tym chamem, więc apeluję, żebyśmy nie prowokowali, aby inni nas tak nazywali. 

Najnowsze