Alan Cyprysiak ujawnia SZOKUJĄCE kulisy "Mam Talent". Jurorzy doprowadzili go do załamania nerwowego

2022-07-03 18:46 NN
Alan Cyprysiak ujawnia SZOKUJĄCE kulisy Mam Talent
Autor: Screenshot Youtube/Alan Cyprysiak Alan Cyprysiak ujawnia SZOKUJĄCE kulisy "Mam Talent"

Alan Cyprysiak próbował swoich sił w "The Voice of Poland" i "Mam Talent". Udział w drugim z programów przepłacił załamaniem nerwowym, do którego doprowadzili go jurorzy i prowadzący, Marcin Prokop i Szymon Hołownia. Relacja Youtubera jest doprawdy szokująca.

Alan Cyprysiak opublikował na swoim youtube'owym kanale materiał, który zszokował internautów. Uczestnik programu "Mam Talent" opowiedział o skandalicznej postawie jurorów i prowadzących, którzy zgnoili go, depcząc jego poczcie własnej wartości i psychikę. A wszystko... pod publikę. 

ZOBACZ TAKŻE: Największe SKANDALE w polskiej telewizji. To się wydarzyło naprawdę!

Alan Cyprysiak ujawnia szokujące kulisy "Mam Talent"

Alan  Cyprysiak pojawił się na przesłuchaniu do "Mam Talent" w towarzystwie przyjaciółki Sashy Strunin, która również jest wokalistką. Youtuber przyznał, że od początku czuł, że "coś jest nie tak", a zarówno jurorzy, jak i prowadzący, nastawieni byli wobec niego niezwykle wrogo. W jego ocenie wszystko robione było zgodnie z odgórnie ustalonym planem i po to, by wzbudzić zainteresowanie odbiorców.

Ludzie lubią oglądać, jak się kogoś gnoi w telewizji, lubią po prostu patrzeć, jak ktoś jest besztany przez innych ludzi i jest poniżany, bo wtedy oni podnoszą swoje malutkie ego. Na chwilę czują się lepiej, bo widzą, że ktoś ma gorzej - przyznał w opublikowanym materiale. 

Alan Cyprysiak podkreślił też, że zamiast pytać go o wokalną przeszłość, usilnie kreowano go na "narcyza". W jego ocenie nie dano mu nawet szansy, bo jego występ został szybko przerwany przez Małgorzatę Foremniak. 

Na samym początku, z tego, co pamiętam, Foremka wcisnęła przycisk jako pierwsza, po prostu ja śpiewam i widzę ich twarze, jak oni mówią: 'No nie, no nie podoba mi się'. Foremka wcisnęła przycisk pierwsza przed refrenem, nie chciała dać mi szansy. Za chwilę nacisnął Egurrola, Agnieszka Chylińska jako ostatnia wcisnęła przycisk. Nie czułem się komfortowo, śpiewając na tej scenie, patrząc na ich twarze. Pokazywali i chcieli pokazać swoje niezadowolenie z mojego występu - dodał.

Małgorzata Foremniak miała nazwać Alana Cyprysiaka "wokalnym zerem". Pozostali jurorzy również byli opryskliwi, a najbardziej skandaliczna wydaje się postawa Agnieszki Chylińskiej, która określiła go mianem... popie*dolonego. 

W momencie, kiedy Agnieszka Chylińska jako trzecia zaczęła mówić, że nie mam talentu, ja jej przerwałem i mówię: "Dlaczego wy to robicie? Tyle sytuacji w życiu pokazało mi, że jednak coś potrafię, a wy staracie się to wszystko zniszczyć". A oni do mnie mówią: "Słuchaj, ja mówię teraz, więc daj mi dokończyć i się po prostu zamknij". Powiedziałem: "Nie ma co się przejmować" i podziękowałem, wtedy Chylińska zrobiła: "Pfff". Egurrola zapytał, o co chodzi, a Chylińska powiedziała: "Może lepiej być takim w życiu?". Egurrola: "Jakim?", Chylińska: "Popie*dolonym" - wyznał Alan Cyprysiak.

Zachowanie jurorów doprowadziło do łez zarówno rodziców Alana, jak i jego przyjaciółkę. Oliwy do ognia dolali Marcin Prokop i Szymon Hołownia. Przyjaciółka Alana ujawniła, że obaj prowadzący nieustannie naśmiewali się z chłopaka, a Prokop zapytał ją bezczelnie: Dlaczego zadajesz się z takimi ludźmi jak on, nie masz lepszych znajomych na Facebooku, że musisz się zadawać z tym kimś? Relacja Alana Cyprysiaka odbiła się szerokim echem w mediach. Producenci "Mam Talent" nie odnieśli się jeszcze do sprawy. 

ZOBACZ TAKŻE: Lexy Chaplin odrzuciła zaręczyny Dubiela! Wyznanie zaskoczyło wszystkich!

Szymon Hołownia: Kaczyński pokazuje Polakom środkowy palec
NAJNOWSZE