Spis treści
"Na Wspólnej" odcinek 4275. Trwają poszukiwania zaginionej Basi
W 4275. odcinku serialu "Na Wspólnej" bliscy nadal będą szukać zaginionej Basi. Krzysztof Smolny (w tej roli Łukasz Konopka) będzie bliski obłędu na myśl, że jego żona mogła zginąć. Sytuacji nie poprawi fakt, że Iga (Lidia Sadowa) poinformuje go o odnalezieniu w parku zwłok kobiety. Na szczęście okaże się, że to nie jest ciało Basi.
Początkowo policja wytypuje dwoje podejrzanych w sprawie porwania. Będą to Sandra Smoczyńska (Ina Sobala) oraz Jan Ryba (Jacek Pluta), który współpracował z Andrzejem w nielegalnym procederze handlu dyplomami w Poznaniu. Jak informowaliśmy wcześniej, po zatrzymaniu i przesłuchaniu Jana przez Igę, mężczyzna zostanie zwolniony z braku dowodów. Śledczy będą jednak wciąż wierzyć, że wspólnik Brzozowskiego ma związek ze zniknięciem żony Smolnego i ostatecznie doprowadzi ich do miejsca, w którym jest przetrzymywana.
Zaskakujące odkrycie w 4275. odcinku "Na Wspólnej". Kto jest porywaczem?
Prawdziwa tożsamość porywacza ujrzy światło dzienne w 4275. odcinku "Na Wspólnej". Gdy Basi uda się oswobodzić, zerwie napastnikowi z twarzy kominiarkę. Okaże się, że to Andrzej stoi za jej uprowadzeniem! Wcześniej jego dziwne zachowanie wzbudzi podejrzenia Wioli, która zacznie go śledzić. W ten sposób dotrze do opuszczonego budynku, w którym Brzozowski więził swoją byłą żonę.
Dramatyczne zakończenie w 4275. odcinku "Na Wspólnej". Andrzej targnie się na własne życie
W 4275. odcinku "Na Wspólnej" Wiola uwolni Basię i razem zmierzą się z Andrzejem. Gdy Brzozowski uświadomi sobie, że jego czyny wobec byłej żony i matki jego dzieci wyjdą na jaw, a także że czeka go więzienie za aferę z dyplomami, podejmie dramatyczną decyzję. Mężczyzna zawiesi sznur pod sufitem i spróbuje popełnić samobójstwo. W ostatnim momencie do akcji wkroczą Basia i Wiola, by go powstrzymać.