Turniej ATP w Cincinnati. Kto zagra w finale?

Turniej ATP w Cincinnati wkroczył w decydującą fazę, a amerykańscy kibice zobaczą pasjonujący półfinał. Frances Tiafoe i Brandon Nakashima zmierzą się o awans w zawodach na kortach twardych. Drugi interesujący turniej ATP w Cincinnati to starcie, w którym zagrają utalentowani Flavio Cobolli oraz Arthur Fils.

Ręka tenisisty uderzająca rakietą w piłkę tuż nad niebieskim kortem. O turnieju ATP w Cincinnati przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłoń tenisisty trzymająca rakietę tuż przy piłce na niebieskim korcie. Pod rakietą unosi się pył.

Amerykański pojedynek o awans do finału

Zawody rozgrywane na kortach twardych weszły w decydującą fazę. Brandon Nakashima notuje doskonałą serię podczas tegorocznej części sezonu w Ameryce Północnej. Tenisista wcześniej dotarł do półfinału imprezy ATP 500 w Waszyngtonie oraz finału turnieju ATP 1000 w Montrealu. W piątkowym ćwierćfinale wyeliminował swojego rodaka Taylora Fritza po trzysetowym boju, wygrywając 7:6 (11-9), 4:6, 6:3.

Kolejnym przeciwnikiem rewelacyjnego Nakashimy w zawodach będzie jego rodak Frances Tiafoe. Amerykanin w swoim meczu ćwierćfinałowym sprawnie wyeliminował z rywalizacji dziesiątego na świecie Włocha Lorenzo Musettiego. To wyrównane spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 7:6 (7-2), 7:5 dla reprezentanta Stanów Zjednoczonych. Zwycięzca jest aktualnie klasyfikowany na dwudziestej trzeciej pozycji w oficjalnym rankingu światowym.

- Tego lata nabrałem dużo pewności siebie – powiedział 22. zawodnik listy ATP po ćwierćfinale, dodając, że jest „dumny” z tego, jak zakończył mecz: czterema wygranymi gemami z rzędu.

- To piekielnie dobry zawodnik, zmusza do zrobienia wszystkiego, żeby go pokonać – i ja właśnie to zrobiłem. Każdy mecz ma swoją historię. Wychodzę na kort i gram najlepiej, jak potrafię - ocenił dwukrotny półfinalista US Open (2022 i 2024).

Kto wygra drugie starcie półfinałowe zawodów?

W drugiej parze półfinałowej w Cincinnati zmierzą się reprezentant Włoch Flavio Cobolli oraz Francuz Arthur Fils. Włoch zapewnił sobie awans już w czwartek, kiedy to niespodziewanie wyeliminował rozstawionego z numerem osiemnastym Tommy'ego Paula. Mecz zakończył się wynikiem 2:6, 6:3, 6:4 na korzyść ambitnego europejskiego tenisisty. Wcześniej amerykański gracz zdołał pokonać Huberta Hurkacza oraz najwyżej rozstawionego w drabince Niemca Alexandra Zvereva.

Rywalem włoskiego zawodnika w walce o wielki finał będzie wspomniany wcześniej utalentowany Arthur Fils. Francuski tenisista w swoim meczu ćwierćfinałowym bez większych problemów pokonał argentyńskiego gracza Thiago Agustina Tirante. To ważne starcie ostatecznie zakończyło się w dwóch krótkich setach pewnym wynikiem 6:3, 6:2. Pokonany Argentyńczyk był jedynym nierozstawionym zawodnikiem, który zdołał dotrzeć do najlepszej ósemki całego tegorocznego turnieju.

Rolki