Ranczo. Artur Barciś przewiduję falę krytyki. Ostrzega widzów przed tym co zobaczą na ekranie

Fani „Rancza” z niecierpliwością odliczają dni do premiery 11. sezonu serialu, którego emisja zaplanowana jest na grudzień 2026 roku. Nowa odsłona produkcji, nosząca tytuł „Zemsta wiedźm”, przyniesie powrót Arkadiusza Czerepacha, w którego rolę ponownie wcieli się Artur Barciś. Znany z politycznych manipulacji bohater znajdzie się teraz u steru władzy, a sam odtwórca tej postaci przewiduje, że sympatycy serialu mogą ostro zareagować na zmianę w zachowaniu Czerepacha.

Czerepach w nowym sezonie "Rancza" zdobędzie olbrzymie wpływy

Najnowsza seria „Rancza” będzie liczyć łącznie sześć epizodów. Prace na planie zdjęciowym tego miniserialu wystartowały w czerwcu 2026 roku i mają zakończyć się w połowie sierpnia. Produkcja po raz kolejny przeniesie fanów do dobrze znanego środowiska, jednak fabuła zostanie osadzona znacznie później niż wydarzenia z poprzedniej części.

Wśród najbardziej rozpoznawalnych bohaterów nadal znajduje się Arkadiusz Czerepach, w którego wciela się Artur Barciś. Postać, która początkowo funkcjonowała jako zręczny urzędnik i sekretarz w gminie, z biegiem czasu przeobraziła się w głównego konsultanta oraz politycznego gracza Pawła Kozioła (Cezary Żak). Ścieżka zawodowa Czerepacha nabrała niezwykłego rozmachu, a trafne decyzje na szczeblu politycznym umożliwiły mu stopniowe awansowanie. Ostatecznie objął stanowisko premiera.

Artur Barciś spodziewa się negatywnych opinii od fanów serialu

W czasie pobytu twórców „Rancza” w Radzyniu Podlaskim, odtwórca roli Czerepacha odbył rozmowę z reporterami Telewizji Polskiej. 3 sierpnia materiał z tego miasta wyemitowano w głównym wydaniu informacyjnym „19.30”, jako że to właśnie w tej lokalizacji kręcono wybrane ujęcia do premierowych odcinków.

Artur Barciś otwarcie przyznał, że ma obawy dotyczące odbioru nowej twarzy swojego bohatera przez publiczność. Czerepach, który przez długi czas uchodził za uosobienie politycznego sprytu oraz bezdusznej kalkulacji, zyska w nadchodzącym sezonie jeszcze większą przestrzeń do realizowania swoich celów.

– Obawiam się, że naród jednak mnie znienawidzi. Czerepach jest premierem i ma władzę i jest dokładnie przykładem tego powiedzenia, że 'władza demoralizuje' – powiedział aktor.

Wypowiedź artysty wyraźnie wskazuje, że ewolucja tej postaci stanie się jednym z kluczowych elementów scenariusza nowej odsłony serialu.

Aktor z "Rancza" nie widzi podobieństw do swojej serialowej postaci

Sam Artur Barciś udzielił wywiadu portalowi Kozaczek, w którym zdradził, że w żadnym stopniu nie przypomina Czerepacha, nie dostrzegając między nimi najmniejszych punktów stycznych. Artysta wymienił trzy główne przymioty, które w jego ocenie najlepiej charakteryzują kreowaną przez niego postać. Są nimi:

– żądza władzy, perfekcyjność, brak moralności.

Czas pokaże, czy sympatycy serialu rzeczywiście odwrócą się od Czerepacha. Odbiorcy będą mieli szansę ocenić to w grudniu 2026 roku, gdy na ekranach zagości produkcja „Ranczo: Zemsta wiedźm”. Niewątpliwie pojawienie się tej postaci zwiastuje sporo zawirowań w środowisku miłośników tego znanego cyklu.

Quiz o Ranczo - muzyka i piosenki w serialu
Pytanie 1 z 11
"Duo Spoko" to zespół...
Ranczo. Prezydent Kozioł i premier Czerepach pierwszy raz razem na planie! Na ten duet wszyscy czekali