Niespodziewany powrót w "Hotelu Paradise". Czeka nas więcej powrotów?

2026-05-06 16:00

W „Hotelu Paradise” emocje nie opadają ani na chwilę. Najpierw do gry wraca Weronika, gotowa kontynuować relację z Tobiaszem, a chwilę później w willi pojawia się… sam Tobiasz. Ich spotkanie dalekie jest jednak od romantycznych uniesień. Po tym, co wydarzyło się wcześniej, napięcie wisi w powietrzu, a to może być dopiero początek większych powrotów.

Weronika odkrywa karty w "Hotelu Paradise"

Bieżący sezon „Hotelu Paradise” udowadnia, że zasady gry mogą zmienić się w każdej chwili. Pojawienie się Weroniki z powrotem w programie wywołało sporo emocji. Uczestniczka wróciła z mocnym postanowieniem rozwijania znajomości z Tobiaszem, z którym wcześniej zdawała się łapać nić romantyzmu.

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Mieszkańcy willi szybko poinformowali ją o wydarzeniach pod jej nieobecność. Okazało się, że choć Tobiasz przez jakiś czas ją wspominał, to ostatecznie jego uwaga skupiła się na Marcie. Wyznał jej nawet, że jest zauroczony i dał do zrozumienia, że w razie powrotu Weroniki, wybrałby właśnie ją. Sytuację dodatkowo zagmatwał fakt, że niedługo potem oboje – Tobiasz i Marta – opuścili show.

Chłodne powitanie Tobiasza i Weroniki

Informacje te mocno dotknęły Weronikę, która nie ukrywała swojego zawodu. Jej reakcja jasno dała do zrozumienia, że sprawa wciąż budzi w niej silne emocje.

Prawdziwa niespodzianka nadeszła jednak wkrótce potem. Następnego ranka w progach hotelu stanął Tobiasz. Jego nagłe pojawienie się wprawiło wszystkich, a zwłaszcza Weronikę, w osłupienie. Ich pierwsze chwile po powrocie upłynęły w raczej lodowatej atmosferze, a czas na wyjaśnienia dopiero nadejdzie.

Tobiasz o powrocie do programu. Co dalej z Martą?

Tobiasz zabrał głos na swoich profilach w mediach społecznościowych, gdzie podzielił się swoimi przemyśleniami i emocjami towarzyszącymi ponownemu wkroczeniu do programu.

(...) Przede wszystkim byłem w szoku, że jest w tym miejscu i na pewno mamy dużo do przegadania, to na pewno” – mówi Tobiasz o swoich odczuciach po zobaczeniu Weroniki w willi. - W takim stylu nikt się nie spodziewał, że takie powroty będą. Jak zobaczyłem Weronikę, to już wiedziałem, że mam prze******, przewalone, przewalone... – komentuje dalej uczestnik.

Obecnie ciężko wyrokować, na kim Tobiaszowi zależy bardziej – czy jego uczucia do Marty były silniejsze, czy może dawna relacja z Weroniką ma szansę na odrodzenie. Kluczowa może okazać się ich nadchodząca konfrontacja.

Fani formatu już zastanawiają się, czy seria powrotów dobiegła końca. Wśród widzów krążą plotki o potencjalnym pojawieniu się Marty. Taki obrót spraw z pewnością dolałby oliwy do ognia w i tak już skomplikowanych relacjach między uczestnikami.