Wojna Darka (Michał Mikołajczak) i Kaliny (Katarzyna Gałązka) trwa w najlepsze, a ulubieniec widzów zaczyna przegrywać - i to z kretesem. W 4181. odcinku "Na Wspólnej" przeciwniczka zada mu kolejny, tym razem wyjątkowo bolesny, cios. Zleci kradzież pieniędzy z kancelarii i z sejfu zniknie aż 200 tys. złotych. Złodziejem będzie oczywiście Łukasz, ale podejrzenie z miejsca padnie na Żbika. Zakościelny uzna, że jego syn mści się w ten sposób za zwolnienie z pracy. Czyżby nasz drogi Darek miał stracić nie tylko rodzinę, Kasię i pracę, ale też... wolność? W końcu kradzież 200 tys. zł to nie przelewki i gdy do akcji wkroczy policja, może zrobić się naprawdę paskudnie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Mężczyźni trzymali się od niej na dystans 3 metrów. Kulisy roli młodej aktorki zaskakują
"Na Wspólnej" odcinek 4181 - co się wydarzy? (streszczenie)
Żbik pogrążony przez Kalinę – ojciec oskarża go o kradzież! Łukasz działa zgodnie z planem Kaliny – kradnie z kancelarii 200 000 zł. Zakościelny od razu rzuca podejrzenie na Darka – to zemsta za zwolnienie z kancelarii! Rozjuszony Andrzej wpada do syna i zarzuca mu kradzież! Żbik nie wierzy w to, co słyszy… Jak zareaguje na taką zniewagę?! Wojtek przygarnia ojca – Żaneta go nie chce?! Wojtek w szoku – dostaje telefon ze szpitala, że jego ojciec jest po przeszczepie nerki! Juliusz wymaga opieki – mimo jego oporów, Szulc decyduje, że zabiera go do siebie. Ludwiś radośnie wita dziadka, ale Żaneta jest wyraźnie zła! Tłumaczy mężowi, że przecież Juliusz jest dla nich obcym człowiekiem… Ojciec Wojtka przypadkiem to słyszy – co zrobi?! Klusek wychodzi ze szpitala i... ląduje u Brygidy?! Remigiusz odzyskuje wzrok! Bardzo cieszy go widok ukochanej – ale jeszcze bardziej zadziwiająca życzliwość jego mamy wobec Brygidy! Dobry nastrój pryska gdy Klusek słyszy, że rodzice wynajęli mieszkanie obok niego. Remek bez namysłu oznajmia im, że… właśnie przeprowadza się do ukochanej! Brygida jest w szoku – czy, mając w domu córeczkę, podejmie wyzwanie?! Emisja 18 marca w TVN.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gwiazda "Domu Dobrego" znów gra w drastycznej produkcji. Agata Turkot o "Piekle kobiet" (WYWIAD)