Kasia i Mariusz wezmą ślub w "M jak miłość". Tego dnia widzowie zobaczą jednak niepokojące sceny

2026-03-27 13:30

W 1924. odcinku "M jak miłość" Kasia (Paulina Lasota) i Mariusz (Mateusz Mosiewicz) staną na ślubnym kobiercu. Ceremonia nie przyniesie jednak kobiecie upragnionego spokoju. Bohaterka nadal będzie oszukiwać Sanockiego w kwestii ojcostwa małej Zosi. Zapatrzony w żonę Mariusz nie zauważy, że świeżo po ślubie Kasia jedynie udaje radość. Co dokładnie czeka nowożeńców po skromnym weselu?

M jak miłość odc. 1924. Aneta (Ilona Janyst), Kasia (Paulina Lasota), Mariusz (Mateusz Mosiewicz)

i

Autor: MTL Maxfilm/ Materiały prasowe M jak miłość odc. 1924. Aneta (Ilona Janyst), Kasia (Paulina Lasota), Mariusz (Mateusz Mosiewicz)

Awantura przed ślubem w 1924 odcinku "M jak miłość"

Do ceremonii zaślubin Kasi i Mariusza w 1924. epizodzie "M jak miłość" może w ogóle nie dojść. Wszystko przez niespodziewaną interwencję Jakuba Karskiego (Krzysztof Kwiatkowski). Na chwilę przed uroczystością w Urzędzie Stanu Cywilnego mężczyzna skontaktuje się z byłą partnerką, by złożyć jej życzenia.

Kasia i Mariusz pokłócą się przed ślubem w 1924 odcinku "M jak miłość"

Ten jeden telefon wystarczy, by między narzeczonymi doszło do ostrej wymiany zdań. Mariusz wybuchnie zazdrością i wypomni Kasi, że Jakub wciąż kręci się w jej życiu, mimo że rzekomo zamknęli już ten rozdział. Mężczyzna nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo się myli – to właśnie Karski jest biologicznym ojcem Zosi. Na ten moment obaj panowie żyją w nieświadomości. Sanocki nie podejrzewa, że wychowuje dziecko swojego rywala, a Jakub nie ma pojęcia o istnieniu córki.

Fałszywa przysięga Kasi w 1924. odcinku "M jak miłość"

Małżeńska obietnica złożona przez Kasię w 1924. odcinku "M jak miłość" będzie oparta na głębokim kłamstwie. Kobieta wypowie uroczyste słowa przysięgi, jednak w rzeczywistości nadal będzie prowadzić podwójną grę. Jej zakłamanie nie skończy się nawet wtedy, gdy młoda para wróci do luksusowej willi Sanockiego, by celebrować noc poślubną.

Udawane szczęście Kasi po ślubie z Mariuszem

Po ceremonii Mariusz wyzna żonie, że dzięki niej i dziecku spełniły się jego sny o perfekcyjnej rodzinie. Reakcja Kasi będzie jednak daleka od euforii. Bohaterka nie zazna spokoju, a jej codzienność zdominuje poczucie winy wobec obu mężczyzn, a w przyszłości także samej Zosi, która będzie karmiona tym samym kłamstwem.

Rozwój wydarzeń w 1924. odcinku "M jak miłość" zdaje się potwierdzać mroczne przewidywania Jakuba z momentu, gdy dowiedział się o ciąży. Toksyczne sekrety Kasi zaczną powoli niszczyć jej małżeństwo. To nie bezpośrednia ingerencja Karskiego, lecz ciągłe oszukiwanie męża stanie się przyczyną problemów w związku z Sanockim.

W materiale "Kulisy serialu M jak miłość" Mateusz Mosiewicz, odtwórca roli Mariusza, zasugerował, że sielanka nowożeńców szybko dobiegnie końca, zwłaszcza że w rzeczywistości nie łączy ich biologiczne dziecko.

"Mariusz ma takie poczucie, że oni naprawdę będą żyć spokojnie, jak w bajce... Ale nie zawsze każda bajka dobrze się kończy"

- zdradził aktor.

M jak miłość. Ta dziewczyna zmieni życie Mateusza na zawsze! Majka straci swoją szansę?