Gwiazdy "Breaking Bad" żegnają RJ Mitte'a. Przejmujące słowa odtwórcy roli Waltera White'a

Tragiczna informacja obiegła media na całym świecie w godzinach nocnych czasu polskiego we wtorek 13 października. Nie żyje RJ Mitte, najbardziej znany z roli Waltera White'a Jr. w kultowym serialu "Breaking Bad". Na przykrą informację zareagowały gwiazdy produkcji. Zmarłego w przejmujących słowach pożegnał Bryan Cranston.

Informację o śmierci RJ Mitte'a przekazał magazyn "Variety", powołując się na słowa przedstawiciela aktora. Choć początkowo nie była znana przyczyna śmierci artysty, jego rzecznik potwierdził oficjalnie, że odebrał on sobie życie.

Jak poinformowało "People", policja z Brownsville dostała zgłoszenie o godzinie 12:50 czasu lokalnego. Po dotarciu na miejsce służby znalazły Mitte'a, stwierdzając jego zgon.

Najdroższe majtki świata? Te rekwizyty z filmów SPRZEDANO ZA MILIONY | To Się Kręci #16

Gwiazdy serialu "Breaking Bad" żegnają RJ Mitte'a

Na tragiczną informację zareagowały już gwiazdy Breaking Bad, czyli serialu, który zapewnił Mitte'owi największą rozpoznawalność. W obszernym wpisie Bryan Cranston, czyli serialowy ojciec postaci, którą odgrywał Mitte, opisuje, że poznał RJ-a, gdy ten miał zaledwie 14 lat i podziwiał go za to, że pomimo ograniczeń (aktor cierpiał na dziecięce porażenie mózgowe) znosił trudy pracy na planie, a w szczególności napięty harmonogram.

Cranston przypomina, że Mitte wykorzystał swoją pozycję, aby wspierać artystów z niepełnosprawnościami i działać charytatywnie. Aktor nie ukrywa, że jest zdruzgotany informacją o śmierci Mitte'a tym bardziej, że pozostawali w kontakcie i próbowali umówić spotkanie. Cranston, w obliczu wiedzy o samobójczej śmierci młodszego kolegi, rozmyśla, czy ewentualne spotkanie i rozmowa mogłyby zmienić bieg zdarzeń. Odtwórca roli Waltera White'a napisał: "Będę za tobą tęsknił, synu".

Na informację zareagował także Aaron Paul, czyli serialowy Jesse Pinkman. Aktor skomentował:

Nie wiem, co powiedzieć. Jestem zdruzgotany tą wiadomością. RJ, kocham cię, mój przyjacielu. Będzie nam ciebie brakowało. A do każdego, kto właśnie to czyta: proszę, pamiętajcie, że jesteście kochani i nie jesteście sami. Zawsze o tym pamiętajcie.

Żalu nie kryje także Dean Norris, czyli serialowy Hank Schrader. Aktor określił RJ-a jako "przemiłego chłopaka", którego będzie mu brakowało. Dodał także, że informacja ta jest niezwykle bolesna i myślami jest przy rodzinie zmarłego.

ROLKI