Spis treści
Rodzinna intryga z deweloperem w tle
W 3380. epizodzie „Barw szczęścia” Lucyna Zwierzchowska obierze sobie za główny cel poróżnienie Pyrków. Jej plan zakłada doprowadzenie do sytuacji, w której Hubert ostatecznie odpuści i sprzeda rodzinną nieruchomość przy ulicy Zacisznej przebiegłemu deweloperowi za ułamek jej wartości. Na ten moment nikt nie zdaje sobie sprawy, że Zwierzchowska to w rzeczywistości matka Macieja Wilka. Celowo nabyła udziały Iwony (Izabela Zwierzyńska) w domu, by pomóc synowi w realizacji jego bezwzględnych interesów.
Wilk chce wyrzucić Agatę z Zacisznej
Plan biznesmena opiera się na wyeliminowaniu Agaty i Ignacego (Olaf Staszkiewicz) z domu, którego zażarcie broni Hubert. Z tego powodu Wilk stara się skusić młodą parę propozycją zakupu lokum na realizowanym przez niego osiedlu „Zielone Szczęście” po niezwykle korzystnej cenie.
Mocne zarzuty Huberta wobec siostry
W nadchodzącym 3380. odcinku serialu Huberta wyprowadzi z równowagi fakt, że metody Wilka przynoszą skutek, a kolejny sąsiad decyduje się na sprzedaż posiadłości, by zrobić miejsce pod drogę ekspresową. Prawdziwy cios nadejdzie jednak, gdy Pyrka dowie się o zainteresowaniu Agaty ofertą dewelopera. Mężczyzna od razu potraktuje to jako zdradę ze strony siostry, twierdząc, że dała się kupić człowiekowi, który chce ich pozbawić domu. Rodzeństwo stoczy ostrą kłótnię, w której padną bolesne oskarżenia o oszustwo i nadszarpnięcie zaufania.
Lucyna wkracza do akcji
To właśnie wtedy do gry włączy się Lucyna, która wykorzysta sprytną manipulację, by przekonać zwaśnione strony o swoim wsparciu. Zwierzchowska zacznie systematycznie nastawiać Agatę i jej partnera przeciwko Hubertowi.
„Wy musicie myśleć o sobie, o swojej przyszłości. Chcecie być zakładnikami walki brata?”
Zrozpaczona dziewczyna zacznie żałować swoich działań.
„Nie, ale po prostu chcemy być lojalni wobec rodziny...”
Lucyna jednak nie ustąpi.
„Wy musicie myśleć o sobie, tak jak powiedziałam. O sobie... I o tym, co dalej, o swojej przyszłości”
Agata poczuje ogromny ból z powodu słów brata.
„To boli. Własny brat mówi, że ja go zdradziłam...”
Ignacy będzie próbował uspokoić sytuację.
„Powiedział tak tylko w emocjach. Spokojnie. Zaraz jak ochłonie, to na pewno pogadacie na spokojnie...”
To jednak tylko część intrygi. W 3380. odcinku Lucyna uda się do Huberta, udając pełne zrozumienie dla jego emocji. Wtrąci przy tym uwagę, że w obliczu interesów finansowych relacje rodzinne tracą na znaczeniu.
„Nie ma to jak zaufanie w rodzince!”
Zawtóruje mu Zwierzchowska.
„Przykro mi bardzo. Wiem, co czujesz...”
Pyrka będzie wyraźnie przybity.
„Po prostu nigdy bym nie pomyślał, że podzielą nas pieniądze...”
Lucyna doda swoje przemyślenia o ludzkiej naturze.
„Taka ludzka natura. Kiedy przychodzi do pieniędzy, wtedy ludzie pokazują swoje prawdziwe oblicze.”
Hubert podsumuje gorzko całą sytuację.
„Ja myślałem, że znam Agatę. Dlatego tak mnie boli brak lojalności z jej strony. Zresztą nie tylko z jej... Jak tak dalej pójdzie, to Wilk wygra”
Korzystając z okazji, Lucyna zasugeruje, by mężczyzna rozważył opcję dogadania się z Wilkiem, póki ich posiadłość ma jeszcze jakąś wartość. Hubert kategorycznie odrzuci jednak taki scenariusz.