Bartłomiej Topa wykluł się z jaja! Będzie czwarty sezon "1670" od Netflixa

2026-08-24 10:09

Koniec z domysłami, rusza produkcja 4. sezonu „1670”! Netflix ogłosił kontynuację hitu w absolutnie niezwykłym stylu. Bartłomiej Topa, czyli serialowy Jan Paweł Adamczewski, w pełnym sarmackim stroju... wykluł się z gigantycznego jaja na oczach fanów! To historyczny moment, bo „1670” jest pierwszą polską produkcją platformy, która doczeka się czwartej odsłony.

Serial 1670
Autor: Netflix/ Materiały prasowe

Bartłomiej Topa wykluł się z jaja! Tak ogłoszono 4. sezon „1670”

Tego fani serialu „1670” z pewnością się nie spodziewali. Informacja o kontynuacji hitu Netflixa nie pojawiła się w formie zwykłego komunikatu prasowego. Zamiast tego Bartłomiej Topa, czyli serialowy Jan Paweł Adamczewski, w pełnym sarmackim stroju... wykluł się z gigantycznego jaja!

To niezwykłe wydarzenie miało miejsce we wrocławskiej Hali Stulecia, podczas ostatnich godzin otwarcia wystawy „Panorama 1670”. Aktor, wcielając się w swoją postać, w spektakularny sposób potwierdził, że losy mieszkańców Adamczychy będą miały swoją kontynuację.

"1670" - rozmawiamy z Kiryłem Pietruczukiem (Maciej) i Dobromirem Dymeckim (Bogdan) o 2. i 3. sezonie | Wywiady ESKA

Fani dowiedzieli się jako pierwsi

Platforma zadbała o to, by to najwięksi miłośnicy serialu jako pierwsi otrzymali radosną nowinę. Świadkami niecodziennego ogłoszenia byli zarówno goście zwiedzający wrocławską wystawę, jak i widzowie śledzący 24-godzinną transmisję na żywo na kanale Youtube Netflixa.

Widok Bartłomieja Topy w roli Jana Pawła, który z pełnym majestatem wyłania się ze skorupy, idealnie wpisał się w absurdalny humor, za który widzowie pokochali „1670”.

Bartłomiej Topa: „Wspaniale absurdalne przeżycie”

Sam aktor nie krył entuzjazmu związanego z oryginalnym sposobem ogłoszenia powrotu serialu. Jak przyznał, była to dla niego wyjątkowa chwila, która idealnie oddaje charakter jego bohatera.

– Ogłoszenie kontynuacji losów Adamczewskich z wnętrza wielkiego jaja było wspaniale absurdalnym przeżyciem w stylu Jana Pawła! Dla mnie i całej ekipy „1670” nie ma większej nagrody niż obserwować fanów, którzy tym serialem żyją i kochają go równie mocno jak ja – mówi Bartłomiej Topa.

Historyczny moment dla polskich produkcji Netflixa

Sukces produkcji podkreśla również Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej. Jak zaznacza, „1670” to pierwsza polska oryginalna produkcja platformy, która doczeka się aż czwartej odsłony.

– Trzy sezony „1670” za nami, a reakcje fanów w Polsce i za granicą wciąż zaskakują – to najlepszy dowód, że warto stawiać na oryginalne pomysły polskich twórców. Skalę „efektu 1670” – wpływu serialu na język, popkulturę, turystykę i inne obszary życia społecznego – pokazuje raport opublikowany przed otwarciem „Panoramy 1670”. Tym ciekawiej śledzić, jak rozwinie się on po 4. sezonie – wyjaśnia Kłuskiewicz.

Kiedy premiera 4. sezonu „1670”?

Fani będą musieli jednak uzbroić się w cierpliwość. Chociaż prace nad kontynuacją zostały oficjalnie potwierdzone, na nowe odcinki przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Premiera 4. sezonu serialu „1670” zaplanowana jest na 2027 rok.

"1670". Jak dobrze pamiętasz 1. sezon polskiego hitu?
Pytanie 1 z 12
Kim w serialu jest Aniela?
Aniela 1670
Źródło: Bartłomiej Topa wykluł się z jaja! Tak ogłoszono nowy sezon "1670" od Netflixa

Rolki