Stanowisko Trumpa wobec NATO
Podczas niedawnego szczytu NATO, który odbył się w Ankarze, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zaskoczył wszystkich swoim pozytywnym nastawieniem. Washington Post zaznaczył, że po wcześniejszych krytycznych komentarzach Trumpa wobec Sojuszu, wielu przywódców spodziewało się kolejnych ostrych słów. Jednak spotkanie za zamkniętymi drzwiami przyniosło pochwały dla krajów, które znacząco inwestują w obronność, bez wymieniania z nazwy tych, które według Trumpa wydają za mało.
Czy USA planują zmniejszyć swoje zaangażowanie w NATO?
Podczas spotkania prezydent Stanów Zjednoczonych nie ogłosił żadnych konkretnych planów dotyczących wycofania wojsk amerykańskich z Europy ani ograniczenia zaangażowania USA w NATO. Washington Post zwrócił uwagę, że wielu przywódców przyjęło z zadowoleniem tę postawę, choć są świadomi, że relacje z Trumpem mogą ulec nagłej zmianie. Wielu z nich jest świadomych, że ich relacja z nim może nagle zmienić kierunek.
Jakie były reakcje na zmianę tonu Trumpa?
Portal Politico zauważył, że w Ankarze Trump w dużej mierze powstrzymał się od ataków na Europę, co stanowiło zaskakującą zmianę. Media odnotowały również, że ton prezydenta USA wobec Ukrainy stał się bardziej przychylny. Wall Street Journal podkreślił, że Ukraina ponownie zyskała uznanie Białego Domu, co potwierdziło przyjacielskie spotkanie Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Jakie sygnały płyną ze szczytu NATO?
Wall Street Journal wskazał, że ze szczytu w Ankarze płynie jasny sygnał o determinacji krajów NATO do utrzymania i wzmacniania Sojuszu. Podkreślono, że Europejczycy szybko uruchamiają środki finansowe na obronność, choć przekuwanie tych funduszy w uzbrojenie jest procesem czasochłonnym. Jednak, jak zauważa Politico, komentarze Trumpa dotyczące Iranu umocniły przekonanie wśród europejskich członków NATO, że muszą polegać na własnych siłach. "Patrząc na wydarzenia w Iranie i na Ukrainie, musimy przede wszystkim wzmocnić własny potencjał wojskowy. Wtedy wszyscy będą nas szanować: Amerykanie, Rosjanie, Irańczycy i Chińczycy" – powiedział europejski urzędnik.
Szczyt w Ankarze pokazał, że mimo wcześniejszych obaw, NATO zachowuje jedność i jest gotowe na dalsze inwestycje w bezpieczeństwo. Trump, choć nie zawsze przewidywalny, tym razem zaskoczył pozytywnie, co daje nadzieję na stabilność i dalszą współpracę w ramach Sojuszu.
Źródło PAP.