Zmieniają się ceny mieszkań w Polsce
W pierwszym kwartale 2026 roku ceny mieszkań w 16 polskich miastach pozostały stabilne, co wynikało z osłabionego popytu i dużej liczby niesprzedanych mieszkań. Narodowy Bank Polski zauważył, że dynamiki cen ofertowych, zwłaszcza na rynku pierwotnym, wskazują na utrzymywanie się oczekiwań cenowych wśród sprzedających. „W I kwartale 2026 r. na rynkach mieszkaniowych 16 miast ceny pozostawały stabilne. Na sytuację rynkową, podobnie jak w poprzednich kwartałach, wpływał osłabiony popyt oraz duża liczba niesprzedanych mieszkań pozostających w ofercie deweloperów. Skala tego zjawiska była silnie zróżnicowana między miastami. Dodatnie dynamiki cen ofertowych, szczególnie na rynku pierwotnym, świadczą o utrzymywaniu się dotychczasowych oczekiwań cenowych wśród sprzedających i deweloperów” - napisano.
Korekta realnych cen mieszkań
Pomimo stabilizacji nominalnych cen, po uwzględnieniu inflacji i wzrostu wynagrodzeń, większość wskaźników cenowych wykazywała ujemną dynamikę realną. Narodowy Bank Polski podkreśla, że na rynku pierwotnym dynamika nominalnych cen ofertowych była dodatnia, choć niewielka. „Po uwzględnieniu inflacji i wzrostu wynagrodzeń większość wskaźników dynamik cenowych wykazywała ujemną dynamikę realną, co świadczy o dalszej korekcie cen mieszkań w ujęciu realnym przy jednoczesnej ich nominalnej stabilizacji. Na rynku pierwotnym dynamika nominalnych cen ofertowych pozostawała dodatnia, jednak jej skala była niewielka. Sugeruje to oczekiwanie na poprawę warunków rynkowych oraz próbę utrzymania dotychczasowych poziomów cen przez sprzedających” - dodano.
Różnice w dynamice cen w miastach
Według Narodowego Banku Polskiego, w ujęciu kwartalnym nominalne ceny transakcyjne mieszkań na rynku pierwotnym wzrosły o 2 procent w dziesięciu największych miastach, podczas gdy w Warszawie i sześciu innych miastach zanotowano spadki o odpowiednio 0,6 procent i 0,2 procent. W grupie dziesięciu największych miast roczna dynamika cen osiągnęła 3,3 procent, co było najwyższym wynikiem w analizowanych segmentach rynku.
Stabilizacja na rynku wtórnym
Na rynku wtórnym zmiany nominalnych cen transakcyjnych były zróżnicowane między miastami. W Warszawie dynamika wyniosła -2,2 procent kwartalnie, w grupie dziesięciu największych miast -0,3 procent, a w sześciu miastach ceny wzrosły o 0,1 procent. „W Warszawie odnotowano ujemną dynamikę cen wynoszącą -2,2 proc. kdk, w grupie 10M dynamika wyniosła -0,3 proc., a w 6M ceny wzrosły o zaledwie 0,1 proc. W ujęciu rocznym ceny mieszkań w Warszawie były o -1,7 proc. niższe niż przed rokiem, w 6M odnotowano wzrost na poziomie 0,3 proc., natomiast w grupie 10M zaobserwowano dodatnią dynamikę roczną, wynoszącą 1,6 proc.” - podał NBP.
Prognozy dla rynku nieruchomości
Narodowy Bank Polski wskazuje, że w pierwszym kwartale 2026 roku nominalne ceny ofertowe mieszkań na rynku pierwotnym utrzymywały dodatnią dynamikę we wszystkich analizowanych grupach miast. Wzrost wyniósł 0,6 procent w dziesięciu największych miastach, 1,1 procent w sześciu miastach oraz 1,8 procent w Warszawie. „Wskazuje to na utrzymywanie stabilnej polityki cenowej przez deweloperów pomimo relatywnie wysokiej podaży mieszkań i umiarkowanego popytu. W ujęciu rocznym ceny ofertowe były wyższe niż przed rokiem o 4,5 proc. w 10M, 1,5 proc. w 6M oraz 6,5 proc. w Warszawie” - napisano.
Na rynku wtórnym nominalne ceny ofertowe również wzrosły, choć dynamika była umiarkowana. Wzrost wyniósł 0,9 procent w dziesięciu największych miastach, 1,7 procent w sześciu miastach oraz 0,1 procent w Warszawie. „Reasumując, w I kwartale 2026 r. widoczna była dalsza stabilizacja cen na rynku mieszkaniowym. Ceny ofertowe na rynku pierwotnym charakteryzowały się umiarkowaną, stosunkowo niską tendencję wzrostową, podczas gdy na rynku wtórnym zmiany były wyraźnie słabsze i bardziej zróżnicowane, odzwierciedlając większą wrażliwość tego segmentu na bieżące warunki rynkowe. Wskazuje to na utrzymywanie przez deweloperów relatywnie stabilnych poziomów cen, przy jednoczesnym dostosowywaniu oczekiwań cenowych sprzedających na rynku wtórnym do warunków ograniczonego popytu" - podaje NBP.
Źródło PAP.