- Poważny incydent sparaliżował ruch lotniczy na głównym lotnisku na Azorach.
- Wykryto skażenie paliwa lotniczego, co natychmiastowo zablokowało tankowanie wielu samolotów pasażerskich.
- Tysiące pasażerów i największe linie lotnicze doświadczyły odwołanych lotów i awarii technicznych.
Problemy na lotnisku Lajes
Na lotnisku Lajes na azorskiej wyspie Terceira doszło do wstrzymania tankowania samolotów. Decyzja ta była wynikiem dostarczenia paliwa, które nie spełniało norm jakościowych i bezpieczeństwa. Informację tę przekazała telewizja CNN Portugal, podkreślając, że problem dotyczy cywilnej części portu lotniczego.
Kłopotliwa sytuacja może potrwać kilka dni, wpływając na operacje cywilne na lotnisku Lajes. Vitor Pereira, dyrektor cywilnego terminalu, zaznaczył, że paliwo nie spełniało standardów, co zmusiło władze do podjęcia działań zapobiegawczych. Obecnie tankowanie odbywa się z rezerw lotniskowych i jest ograniczone do samolotów ratunkowych.
Baza wojskowa bez zmian
"Kłopotliwa sytuacja nie dotyczy znajdującej się na terenie lotniska Lajes bazy wojskowej. Korzystają z niej m.in. wojska amerykańskie" – wyjaśnił minister obrony Portugalii Nuno Melo. Baza wojskowa Lajes, używana przez amerykańskie siły powietrzne, nie została dotknięta problemami z paliwem. Lotnisko to było wykorzystywane m.in. w operacji wojskowej "Epicka Furia" przeciwko Iranowi, wspierając działania logistyczne oraz transport dronów na Bliski Wschód.
Źródło PAP.