- Duża awaria internetu we wtorek sparaliżowała dostęp do wielu popularnych stron, w tym globalnych serwisów.
- Problemy wynikły z nieoczekiwanej awarii usług Cloudflare, kluczowego dostawcy infrastruktury sieciowej.
- Setki stron internetowych, w tym polskie media i platformy globalne, zostały unieruchomione, a użytkownicy zgłaszali błędy 500.
- Jakie były prawdziwe przyczyny tej globalnej przerwy w dostępie do sieci i co to oznacza dla przyszłości internetu?
Awaria Cloudflare sparaliżowała internet
We wtorek w godzinach południowych doszło do dużej awarii w internecie, która uniemożliwiła dostęp do wielu popularnych stron – zarówno polskich mediów, jak i globalnych serwisów takich jak platforma X (dawniej Twitter). Jak potwierdzono, źródłem problemów była awaria usług Cloudflare, jednego z największych dostawców infrastruktury sieciowej na świecie.
Pierwsze sygnały o problemach pojawiły się tuż po rozpoczęciu zaplanowanych na ten dzień prac konserwacyjnych. Cloudflare informował wcześniej, że we wtorek 18 listopada w kilku kluczowych centrach danych – m.in. w Chicago, Atlancie, Miami, San Diego, Los Angeles, a także w Gwatemali i Polinezji Francuskiej – prowadzone będą działania serwisowe. Zgodnie z planem miały one zakończyć się do godziny 13:00 czasu polskiego, a użytkownicy mogli spodziewać się jedynie sporadycznego wydłużenia czasu ładowania wybranych stron.
Ponad 500 serwisów uziemionych z powodu awarii Cloudflare
Tymczasem tuż przed godziną 13.00 pojawił się komunikat, który wyjaśniał skalę problemu. Cloudflare poinformował, że wystąpiła poważna awaria powodująca błędy 500 na stronach korzystających z jego infrastruktury oraz problemy z panelem sterowania i interfejsem API. „Cloudflare jest świadomy i bada problem, który dotyczy wielu klientów. Pracujemy nad pełnym zrozumieniem wpływu zdarzenia i jego złagodzeniem” – napisano w oficjalnej informacji, cytowanej m.in. przez portal dobreprogramy.pl.
Awaria w praktyce unieruchomiła setki stron internetowych. Nie działały witryny części polskich redakcji, serwisy informacyjne oraz globalne platformy korzystające z rozwiązań Cloudflare. Użytkownicy na całym świecie zgłaszali brak możliwości otworzenia stron, wyświetlanie błędów 500 oraz całkowite przerwy w dostępie do usług online. Wiele osób krytykowało firmę za niewystarczającą komunikację, zwracając uwagę, że skala awarii wykraczała daleko poza przewidziane, rutynowe prace konserwacyjne.
Choć Cloudflare prowadzi obecnie analizę przyczyn zdarzenia, wiadomo już, że awaria była znacznie poważniejsza, niż przewidywano w harmonogramie prac. Firma zapowiada publikację szczegółowego raportu po pełnym ustaleniu, co doprowadziło do globalnych problemów z dostępem do internetu. Dla użytkowników i firm była to jedna z największych przerw w działaniu usług tego dostawcy w ostatnich latach, pokazująca, jak silnie światowa sieć zależy od infrastruktury pojedynczych operatorów.