Spis treści
- Czołowy polski reprezentant w driftingu, Piotr Więcek, staje przed szansą na przejęcie prowadzenia w całym cyklu Drift Masters podczas zmagań na swoim ulubionym irlandzkim obiekcie.
- Polski zawodnik traci do prowadzącego Conora Shanahana tylko dziewięć oczek, a rywalizacja na Mondello Park, gdzie wcześniej święcił historyczne triumfy, może okazać się kluczowa dla mistrzostwa.
- Rekordzista punktowy ma okazję na przypieczętowanie znakomitej formy i umocnienie biało-czerwonej dominacji w tym sporcie motorowym.
Tegoroczny sezon Drift Masters 2026 wchodzi w decydującą fazę. Po widowiskowych startach na terytorium Włoch oraz Hiszpanii, batalia o końcowy triumf jest niesamowicie wyrównana. Na szczycie ogólnego zestawienia znajduje się obecnie reprezentant gospodarzy najbliższej rundy, Conor Shanahan, z dorobkiem 195 punktów. Zaraz za jego plecami czai się Piotr Więcek, który do tej pory zgromadził 186 oczek. Ostatnie miejsce na wirtualnym podium zajmuje James Deane (161 punktów), co doskonale obrazuje, że wymieniona trójka kierowców wyraźnie zdystansowała resztę konkurentów.
Przeczytaj także: Ma zdjęcia prawie bez ubrań i nagrała piosenkę na mundial. Amerykańska tiktokerka lubi okrywać ciało!
Polscy zawodnicy gonią czołówkę. Walka o tytuł mistrza Drift Masters
Biało-czerwoni po raz kolejny potwierdzają swoją niesamowitą siłę w światowym driftingu. Zestawienie generalne obejmuje nie tylko drugiego Więcka, ale również innych reprezentantów z naszego kraju. Wysokie, czwarte miejsce zajmuje obecnie Paweł Korpuliński, a na dwunastej pozycji sklasyfikowano Jakuba Przygońskiego. Nieco niżej w tabeli znajdziemy z kolei Dawida Sposoba, Jakuba Króla oraz Łukasza Tasiemskiego. Tak imponująca postawa sprawia, że Polska plasuje się na drugiej lokacie w Pucharze Narodów, oddając pola tylko Irlandczykom. Głównym pretendentem do mistrzostwa jest jednak Więcek, który zapisał na swoim koncie najniższy stopień podium we Włoszech, a w słonecznej Hiszpanii nie dał rywalom żadnych szans na zwycięstwo.
Piotr Więcek wraca na obiekt Mondello Park w Irlandii. Powalczy o fotel lidera
Nie ma wątpliwości, że podczas zbliżającego się weekendu polski drifter będzie znajdował się w gronie ścisłych faworytów. Tor Mondello Park ma dla Więcka szczególne znaczenie, ponieważ to właśnie tam triumfował trzykrotnie w swojej zawodowej karierze. W sezonie 2022 przełamał hegemonię gospodarzy i jako pierwszy zagraniczny kierowca stanął na najwyższym stopniu podium. Dwanaście miesięcy później nie tylko obronił ten tytuł, ale podczas sesji kwalifikacyjnej uzyskał fenomenalny i jednocześnie rekordowy w całej historii cyklu wynik na poziomie 99,5 punktu.
- „Mondello Park to tor, do którego zawsze wracam z wielką energią. Czuję, że jesteśmy w dobrej formie i jadę do Irlandii z jasnym celem: walczyć o zwycięstwo i zdobyć maksymalnie dużo punktów w kontekście walki o tytuł” - mówi Piotr Więcek przed tym startem.
Zasady zawodów Drift Masters. Tak wygląda rywalizacja przed wielkim finałem na PGE Narodowym
Najbliższe wydarzenie tradycyjnie rozpocznie się od sobotniej rywalizacji kwalifikacyjnej. To właśnie jej wyniki zdecydują o ostatecznym układzie par startujących w niedzielnych finałach w formacie pucharowym TOP 32. Każde takie starcie obejmuje dwa równoległe przejazdy w duetach. Na początku jeden z zawodników ucieka, a jego konkurent stara się podążać dokładnie wytyczoną przez niego ścieżką. W kolejnym biegu kierowcy wymieniają się miejscami na torze. Sędziowie zwracają baczną uwagę na takie elementy jak płynność jazdy, agresja w strefie ataku oraz ewentualne pomyłki obydwu sportowców. Triumfator danej pary przechodzi dalej. Zwieńczenie całego tegorocznego cyklu zaplanowano na wrzesień, kiedy to zawodnicy zmierzą się w Warszawie na obiekcie PGE Narodowego.