IMGW ostrzega przed gołoledzią
Jak poinformował IMGW, ostrzeżenia przed marznącymi opadami dotyczą województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego oraz małopolskiego. Alerty będą obowiązywać do godziny 9 w czwartek, 16 stycznia.
Synoptycy zaznaczają, że opady marznącego deszczu i mżawki będą miały charakter punktowy i okresowy. Na znacznej części obszaru objętego ostrzeżeniem temperatura gruntu pozostaje jednak lekko ujemna, co sprzyja szybkiemu powstawaniu gołoledzi. Największe ryzyko wystąpi w godzinach porannych.
Równolegle IMGW utrzymuje ostrzeżenia hydrologiczne II stopnia przed wezbraniami rzek z przekroczeniem stanów ostrzegawczych na Warmii i Mazurach oraz Podlasiu. Alerty obejmują rzekę Wel w województwie warmińsko-mazurskim (do godz. 12) oraz rzeki Pisa (do godz. 8) i Biebrza (do godz. 10) poniżej ujścia Netty w województwie podlaskim.
Ostrzeżenie hydrologiczne I stopnia wydano także dla Dolnego Śląska. Dotyczy ono rzeki Bóbr, gdzie prognozowany jest gwałtowny wzrost stanów wody. Alert obowiązuje do godziny 10 w czwartek.
Skąd gołoledź w styczniu?
Eksperci zwracają uwagę, że obecna sytuacja pogodowa związana jest z przemieszczaniem się ciepłego frontu atmosferycznego znad zachodniej części kraju. Jak wyjaśnia Grzegorz Zawiślak, popularyzator zjawisk atmosferycznych i łowca burz, ciepłe powietrze nasuwa się nad wychłodzone podłoże, co powoduje zamarzanie opadów deszczu tuż po kontakcie z gruntem. W efekcie na drogach i chodnikach tworzy się cienka, ale wyjątkowo śliska warstwa lodu.
Najtrudniejsze warunki mogą wystąpić na Pomorzu, Kaszubach, Kujawach oraz w centralnej Polsce. Synoptycy ostrzegają, że niebezpieczne zjawiska mogą prowadzić do poważnych utrudnień komunikacyjnych, zarówno w ruchu drogowym, jak i lotniczym, m.in. na lotniskach w Gdańsku-Rębiechowie i Warszawie-Okęciu.
IMGW apeluje do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności. Ostrzeżenia I stopnia oznaczają możliwość wystąpienia zjawisk mogących powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia, natomiast ostrzeżenia II stopnia sygnalizują wysokie ryzyko poważnych szkód i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Sytuacja pogodowa jest na bieżąco monitorowana, a kolejne komunikaty mogą być aktualizowane w zależności od rozwoju warunków atmosferycznych.