Szkocja wraca na MŚ i wygrywa z Haiti
W meczu piłkarskich mistrzostw świata w Foxborough koło Bostonu Szkocja wygrała z Haiti 1:0 (1:0). Jedynego gola w spotkaniu grupy C zdobył w 28. minucie John McGinn z Aston Villi. We wcześniejszym meczu tej samej grupy Brazylia zremisowała z Marokiem 1:1, co oznacza, że to Szkoci objęli prowadzenie w tabeli po pierwszej kolejce.
Szkocja czekała na powrót na mistrzostwa świata aż 28 lat, a w ośmiu dotychczasowych występach nigdy nie przebrnęła przez fazę grupową. Na Gillette Stadium drużyna Steve'a Clarke'a mogła liczyć na ogromne wsparcie kibiców, którzy na początku głośno odśpiewali narodowy hymn.
Jak padła jedyna bramka w meczu?
Od pierwszego gwizdka to Szkoci wykazywali większy animusz w ataku. Już na początku Ben Gannon-Doak celnie uderzył zza pola karnego, a chwilę później Scott McTominay z Napoli trafił w słupek. W 28. minucie bramkarz Johny Placide obronił strzał Che Adamsa, ale przy dobitce Johna McGinna był już bez szans. Był to pierwszy gol McGinna dla reprezentacji od 18 listopada 2024 roku, kiedy strzelił w meczu z Polską (2:1).
Haitańczycy, grający na mundialu pierwszy raz od 52 lat (w 1974 r. przegrali z Polską 0:7), mieli swoje okazje. Ruben Providence był bliski wykorzystania błędu szkockiego bramkarza Angusa Gunna. Druga połowa była dużo spokojniejsza, mimo kilku prób Frantzdy'ego Pierrota oraz kolejnych akcji McGinna, który domagał się rzutu karnego w 72. minucie. Szkoci utrzymali korzystny wynik i w kolejnym meczu zmierzą się z Marokiem, podczas gdy Haiti zagra z Brazylią.