Światowe Forum Ekonomiczne. Oto pierwsze słowa Trumpa
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, któremu przewodzi w tym roku największa w historii delegacja amerykańska. Jak poinformowali organizatorzy, w skład delegacji weszli m.in. specjalny wysłannik prezydenta Steve Witkoff, zięć Trumpa Jared Kushner oraz kongresmeni reprezentujący obie partie. Prezes Forum Borge Brende podkreślił, że organizatorzy są zadowoleni z ponownej obecności Trumpa w Davos. Tegoroczne Forum odbywa się w dniach 19–23 stycznia.
Podczas środowego wystąpienia Trump skrytykował kierunek, w jakim – jego zdaniem – zmierza Europa. Zaznaczył, że choć darzy kontynent sympatią i chce jego dobrobytu, to uważa, że Europa obrała niewłaściwą drogę rozwoju.
Według prezydenta USA w ostatnich dekadach w Waszyngtonie i europejskich stolicach utrwaliło się przekonanie, że nowoczesna gospodarka Zachodu powinna opierać się na rosnących wydatkach publicznych, masowej migracji oraz szerokim imporcie.
Trump: Europejska polityka klimatyczna to "nowy zielony szwindel"
Donald Trump krytycznie odniósł się także do polityki klimatycznej, określając ją jako „nowy zielony szwindel”, oraz do – jak mówił – sprowadzania nowych populacji z odległych krajów. Jego zdaniem wiele regionów świata ulega obecnie degradacji, a przywódcy albo nie dostrzegają skali problemu, albo nie podejmują działań.
Prezydent USA przekonywał również, że jego polityka gospodarcza obaliła prognozy ekspertów, którzy zapowiadali globalną recesję i wzrost inflacji. Jak podkreślał, zamiast kryzysu Stany Zjednoczone odnotowują silny wzrost gospodarczy, wskazując m.in. na prognozowany wzrost PKB w ostatnim kwartale ubiegłego roku na poziomie 5,4 proc.