Ceny paliw w górę? Eksperci ostrzegają przed stabilizacją na stacjach benzynowych

2026-01-16 13:56

Kierowcy w Polsce nie powinni spodziewać się spadku cen paliw w nadchodzącym tygodniu. Analitycy e-petrol.pl prognozują stabilizację cen na rynku detalicznym, tłumacząc to wzrostem cen ropy naftowej. Cena benzyny 95 jest na najniższym poziomie od lutego 2022 roku.

Zimowe paliwo na stacjach.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI Pistolet dystrybutora paliwa wlewa paliwo do baku samochodu podczas zimy, podkreślając temat promocji na paliwa na stacjach Shell i MOL. Więcej informacji o promocjach przeczytasz na Super Biznes.

Mijający tydzień przyniósł dalsze obniżki cen paliw w Polsce. Analitycy portalu e-petrol.pl zwracają jednak uwagę, że na rynku naftowym notowania surowca ruszyły w górę, co zwiastuje stabilizację cen na stacjach benzynowych.

Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w nadchodzącym tygodniu na detalicznym rynku paliw nastąpi stabilizacja cen. Oznacza to, że kierowcy nie powinni spodziewać się dalszych obniżek, a ceny mogą utrzymać się na zbliżonym poziomie. Prognozowane przedziały cen dla poszczególnych gatunków paliw to:

  • 5,59-5,71 zł/l dla 95-oktanowej benzyny,
  • 5,95-6,06 zł/l dla oleju napędowego,
  • 2,67-2,73 zł/l w przypadku autogazu.

„Przestrzeni do dalszej przeceny na stacjach już jednak nie ma, bo na rynku naftowym notowania surowca (ropy naftowej - PAP) ruszyły w górę” - ocenili analitycy.

Dobra wiadomość dla kierowców jest taka, że detaliczna cena 95-oktanowej benzyny spadła w mijającym tygodniu do najniższego poziomu od lutego 2022 roku. „To dobra wiadomość dla kierowców, szczególnie w tych regionach, gdzie rozpoczynają się zimowe ferie” - ocenili analitycy. W połowie stycznia 95-oktanowa odmiana benzyny kosztuje średnio 5,67 zł za litr i jest o 4 gr tańsza niż przed tygodniem. Olej napędowy po 2-groszowej obniżce jest wyceniany na 6 zł. Natomiast cena autogazu wzrosła o 4 gr i średnio w Polsce litr LPG na stacjach kosztuje 2,69 zł.

W cennikach krajowych producentów paliw w ostatnich dniach przeważały podwyżki i średnie notowania 95-oktanowej benzyny oraz oleju napędowego są powyżej poziomów z ubiegłego piątku. Według danych portalu metr sześcienny benzyny jest wyceniany średnio na 4256,80 zł, o 45,40 zł więcej niż przed tygodniem. Diesel podrożał o blisko 100 zł, cena tego paliwa to 4513,20 zł/m sześc.

Napięta sytuacja w Iranie

Analitycy zwracają uwagę na napiętą sytuację w Iranie, która ma wpływ na rynek ropy. Masowe protesty antyrządowe, groźby interwencji USA oraz zapowiedzi sankcji handlowych ze strony Donalda Trumpa zwiększają obawy o zakłócenia dostaw z Bliskiego Wschodu.

„Zwłaszcza że Iran jest kluczowym producentem OPEC, a ponad 80 proc. jego eksportu trafia do Chin” - zauważyli.

Szczególnym źródłem ryzyka pozostaje bezpieczeństwo transportu przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 proc. światowego handlu ropą i gazem. Agencja Reutera ocenia, że jej blokada jest mało prawdopodobna. Zdaniem analityków Iran może jednak wywierać presję innymi działaniami w regionie, co w przypadku eskalacji mogłoby silnie wpłynąć na ceny.

„Ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa, sugerujące osłabienie represji w Iranie, zmniejszyły krótkoterminowe obawy i wywołały korektę cen surowca o blisko 3 dol. w ostatniej sesji” - wskazali.

Wydobycie ropy naftowej przez kraje OPEC+

Eksperci przypominają, że w grudniu 2025 r. kraje OPEC+ wydobywały 42,831 mln baryłek ropy dziennie, o 784 tys. baryłek mniej niż przewidywały limity. Po wyłączeniu państw zwolnionych z ograniczeń (Libia, Iran, Wenezuela) produkcja także była niższa od planu. Wzrost wydobycia odnotowały m.in. Irak i Arabia Saudyjska, natomiast największe spadki dotyczyły Kazachstanu, Rosji i Wenezueli. Rosja w 2025 r. produkowała średnio 9,129 mln baryłek dziennie, o ok. 0,7 proc. mniej niż rok wcześniej.

„Mimo ataków na infrastrukturę i niższych cen ropy, wydobycie pozostało względnie stabilne; w grudniu spadło do 9,304 mln baryłek dziennie” - podali analitycy.

Sytuacja w Wenezueli a rynek ropy

Mniejsze znaczenie dla nastrojów ma kwestia sytuacji w Wenezueli. Stany Zjednoczone sfinalizowały pierwszą transakcję sprzedaży wenezuelskiej ropy naftowej o wartości około 500 mln dol.

„Jest ona elementem szerszego porozumienia opiewającego na blisko 2 mld dol., zawartego na początku stycznia między Waszyngtonem a Caracas” - przypomnieli.

„W najbliższych dniach i tygodniach oczekiwane są kolejne etapy sprzedaży tamtejszej ropy. Co istotne w tym temacie - Donald Trump stwierdził, że dla Wenezueli korzystne byłoby pozostanie w OPEC, choć nie jest pewne, czy leży to w interesie USA, podkreślając przy tym brak rozmów Waszyngtonu z Caracas na ten temat” - podali analitycy.

Pokój zbrodni - Kojot złapany