ASTRAZENECA - szczepionka nie pojawi się w Europie? UE wskazuje na problem

2021-04-19 15:01
Szczepionka
Autor: Getty Images

Preparat firmy AstraZeneca jest obecnie jedną z najczęściej stosowanych szczepionek na terenie Europy. Jak się jednak okazuje, niedługo do krajów Unii mogą przestać docierać kolejne jej dawki. Dlaczego? Dowiecie się z naszego artykułu.

AstraZeneca - szczepionka tej firmy jest jedną z czterech stosowanych na terenie Europy. Oprócz niej przeprowadza się szczepienia preparatami Pfizer, Moderna oraz Johnson & Johnson. Okazuje się jednak, że już niedługo AstraZeneca może wypaść z tej grupy. Pojawiły się bowiem doniesienia o tym, że Unia Europejska nie przedłuży umowy na dostawy szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu. Niektórzy mogliby pomyśleć, że chodzi o kwestie związane ze bezpieczeństwem zaszczepianych obywateli i obywatelek UE. Wiele osób obawiało się bowiem groźnych reakcji poszczepiennych. Badania nie potwierdziły jednak żadnych zagrażających życiu skutków ubocznych - preparat firmy jest całkowicie bezpieczny. Powód jest więc zupełnie inny. UE wskazuje na problemy w organizacji dostaw szczepionki AstraZeneca.

Znowu za szybko. 229 km/h po „esce”!

200 mln. dawek mniej, niż w umowie

Powodem problemów ze szczepionką AstraZeneca są ogromne opóźnienia w dostawach. Thierry Breton, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, stwierdził w wywiadzie dla stacji BFMTV, że z tego powodu UE może może nie przedłużyć umowy z koncernem.

Jesteśmy pragmatyczni. Moim priorytetem jako menedżera ds. szczepionek jest to, aby ci, z którymi podpisujemy umowę, dostarczali szczepionki na czas - powiedział Breton.

Francuz przedstawił konkretne liczby. AstraZeneca nie wywiązała się z dostawy 200 milionów dawek preparatu.

Zamówiliśmy 120 mln dawek w pierwszym kwartale i 180 mln w drugim kwartale. Okazuje się, że w pierwszym kwartale AstraZeneca wysłała tylko 30 mln, co stworzyło problemy, które wszyscy widzieli, a w drugim kwartale dostarczyli tylko 70 mln - stwierdza

Warto dodać, że umowa UE z firmą AstraZeneca wygasa 30 czerwca. Jej nieprzedłużenie wydaje się być bardzo prawdopodobne. Na problemy z dostawami wskazywała też bowiem przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Firmę w swoich słowach przedstawiła jako mało wiarygodnego partnera.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze