Kariera Joanny Jędrzejczyk to pasmo sukcesów, które zapisały się złotymi zgłoskami w historii sportów walki. Jako była mistrzyni UFC w wadze słomkowej, wielokrotnie udowadniała, że nie ma sobie równych. Jednak lata spędzone na morderczych treningach i wyniszczających pojedynkach zostawiły ślad na jej zdrowiu. Tym razem sportsmenka postanowiła zmierzyć się z przeciwnikiem, którego unikała od lat.
Strach przed bólem
Mimo że Joanna Jędrzejczyk w klatce przyjmowała ciosy, które mogłyby złamać niejednego mężczyznę, prywatnie obawiała się konkretnej procedury medycznej. Przez długi czas zmagała się z problemami laryngologicznymi, jednak lęk przed dyskomfortem pooperacyjnym brał górę. Gwiazda w końcu zdecydowała się na operację przegrody nosowej, co ogłosiła fanom prosto ze szpitalnego łóżka. W swoim wpisie z humorem odniosła się do sytuacji, sugerując, że w końcu ktoś zdołał ją „uciszyć”, a sam zabieg okazał się znacznie mniej drastyczny, niż zakładała. Podkreśliła, że nowoczesna medycyna pozwoliła jej uniknąć traumatycznych przeżyć, o których krążą legendy.
I po krzyku (bo w ogóle nie bolało i nie boli) No i w końcu ktoś tej wyszeczkanej JJ sprzedał kuksańca. Tyle lat odkładałam operację przegrody nosowej bo balam opowieści o bólu i metrach gazy wpychanej do noska… A tu zero bólu i z nowoczesnym kompresem żelowym w nosku. Bajka. Teraz rekonwalescencja i czekanie na efekty
- czytamy w mediach społecznościowych Jędrzejczyk.
Jędrzejczyk zachęca do walki o zdrowie
Jędrzejczyk, będąc osobą o ogromnych zasięgach, nie ograniczyła się jedynie do relacji z własnego zabiegu. Wykorzystała moment, by zwrócić uwagę swoich obserwatorów na bagatelizowane często schorzenia. Problemy z oddychaniem, chrapanie czy bezdech senny to nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla organizmu, prowadzące do przewlekłego zmęczenia. Sportsmenka zapytała fanów o ich doświadczenia, zachęcając do wizyt u specjalistów i dbania o drożność dróg oddechowych. Wskazała, że zaniedbania w tym obszarze mogą mieć fatalne skutki dla codziennego funkcjonowania.
Jak wasze przegrody nosowe? Proste? Czy może chrapiecie, ciężko oddychacie buziakiem może cierpicie na bezdech? Dziękuję doktorze @drmichalik oraz całej załodze @centrum_medyczne_mml jesteście cudowni
- dodała.
Ciało Joanny Jędrzejczyk eksploatowane przez lata, wymagało gruntownego „serwisu”. W 2023 roku Joanna przeszła operację lewego barku, a rok później identycznemu zabiegowi poddano prawy bark. Każda z tych interwencji wiązała się z żmudną i wymagającą rehabilitacją. Obecna operacja nosa jest kolejnym krokiem na drodze do odzyskania pełnej sprawności po zakończeniu profesjonalnej kariery sportowej.