Udział Szymona w Hotelu Paradise 13
Szymon od początku był w programie, jednak sam nie wiedział, na której dokładnie dziewczynie się skupić. Gdyby to nie chłopcy, a dziewczyny wybierali partnerki, połączyłby się z Oliwką, która mu się bardzo podobała. Chłopak miał nawet pretensje do Królika, że tyle z nią rozmawia i "wtrąca się" do jego pary. Pech chciał, że to dziewczyny wybierały partnerów - Szymon został połączony z Sorają, z czego nie był do końca zadowolony. Mężczyzna regularnie czepiał się dziewczyny, a ona coraz bardziej się irytowała. Wprost mu powiedziała, że nie wie, czy coś z tego będzie, bo mają inne spojrzenie na wiele spraw. Gdy okazało się, iż Królik zainteresował się dziewczyną, Szymon próbował po swojemu walczyć o Soraję, co wywołało falę krytyki nawet wśród uczestników. Szczególnie po rance, na ktorej to chłopak regularnie dyskretydował rywala, zamiast jak to powiedziała jego ówczesna partnerka "skupić się na ich relacji i o nią walczyć".
- Nie wiem, czy chce z nim być - podsumowała dziewczyna z innymi uczestnikami.
Soraja uważała też, że Szymon sugeruje się mocno wypowiedziami Michała i Oliwki, co chłopak stanowczo dementował. Kolega też stanął w jego obronie, że inaczej mu doradzał. Soraja nie była do tego przekonana.
Podczas pierwszego Rajskiego Rozdania mimo, że podszedł do niej Szymon, postanowiła wybrać Królika. Jak się tłumaczyła w mediach społecznościowych - nie podobało się jej wiele rzeczy, które mówił do niej ówczesny partner. Internauci byli też zaskoczeni decyzją Szymona. Chłopak wcześniej rozmawiał z Natalią o ich "potencjalnej relacji". Byli zdziwieni, że nie skorzystał z szansy, aby o siebie powalczyć.
Szymon opuszcza Hotel Paradise. Widzowie jednomyślni
Widzowie od początku byli krytycznie nastawieni do zachowania Szymona. Już przy jego zachowaniu odnośnie Oliwki zaznaczali, iż chłopak ma momentami nieracjonalne podejście. Okazało się, że jeszcze większa fala krytyki spadła na niego przy jego zachowaniu do ówczesnej partnerki. Widzowie nie mogli zrozumieć, dlaczego tak postępuje. Po jego odpadnięciu w sieci pojawiły się takie komentarze:
- "Co za dziecinada"
- "Co za przedszkole"
- "Słaby jest Szymon.... Oj słabo się zachowuje dzieciuch"
- "To jest ten typ faceta który nie daje nic od siebie, nie stara się przekonać do siebie ale strzela focha że kobieta go nie chce"
- "Szymek dzieciak totalny, nie ten czas nie pora jego"
Internauci dodatkowo słusznie zauważają jedną rzecz - nie ma pewności, czy Szymon nie wróci do show. Produkcja być może będzie chciała namieszać i np. przywróci go do programu.