Szansa na powrót Formuły 1
Prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej zapowiedział swoje oficjalne wsparcie dla południowoamerykańskich starań o organizację imprez motorowych. Kraj ten usilnie próbuje na nowo zaistnieć w kalendarzu najbardziej prestiżowej serii wyścigowej globu. Głównym celem państwowych władz jest przywrócenie zawodów najwyższej rangi na sprawdzone, domowe tory. Inicjatywa dotyczy zarówno wyścigów Formuły 1, jak i eliminacji rajdowych mistrzostw świata. Przeprowadzono już w tej sprawie bezpośrednie spotkanie na najwyższym szczeblu decyzyjnym.
Mohammed Ben Sulayem dyskutował o sportowych perspektywach z urzędującym prezydentem kraju Javierem Milei. Szef światowej federacji po wyjściu ze spotkania potwierdził w mediach zasadność zgłaszanych aspiracji. Włodarz sportów motorowych zaznaczył jednak bardzo wyraźnie, że w obecnym kalendarzu panuje ogromny ścisk. Ograniczona liczba dostępnych miejsc wyścigowych sprawia, że wejście nowego państwa wymusiłoby rezygnację z innej dotychczasowej lokalizacji. Wymaga to odpowiedniego zaplecza i bardzo precyzyjnego planu biznesowego.
"- Popieram inicjatywę zorganizowania tutaj wyścigu Formuły 1 i rajdowych mistrzostw świata (...). Czy Argentyna na to zasługuje? Tak, ale jest proces, który trzeba przejść, jest plan biznesowy i jest ograniczona liczba miejsc. Jeśli Argentyna wejdzie, ktoś inny będzie musiał odejść - powiedział w rozmowie z telewizją A24 Ben Sulayem po spotkaniu z prezydentem tego kraju Javierem Milei."
Kiedy odbyło się ostatnie Grand Prix?
Obecnie południowoamerykańskie państwo ma zaledwie jednego reprezentanta na torach najszybszej serii wyścigowej świata. Franco Colapinto reprezentuje barwy fabrycznego zespołu Alpine w tegorocznych zmaganiach kierowców na międzynarodowych obiektach. Kraj ten posiada jednak wybitnie bogate i historyczne tradycje związane z tą rywalizacją wyścigową. Ze stołecznego Buenos Aires pochodził słynny Juan Manuel Fangio, czyli wspaniały, pięciokrotny mistrz globu z końca lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Jego dawne triumfy stanowiły przez całe dekady fundament ogromnej popularności sportów motorowych na kontynencie.
Oprócz wielkiego, pięciokrotnego czempiona kraj ten promował również inny niezwykle uzdolniony i utytułowany zawodnik. Carlos Reutemann był wielokrotnym triumfatorem poszczególnych wyścigów z cyklu Grand Prix oraz zdołał wywalczyć tytuł wicemistrza w 1981 roku. Od tamtych wielkich wydarzeń minęło mnóstwo czasu, dlatego lokalni kibice tęsknią za oglądaniem maszyn w akcji. Ostatni oficjalny wyścig na terytorium Argentyny został przeprowadzony dokładnie w 1998 roku. Z kolei wielcy fani rajdowych mistrzostw świata mogli podziwiać kierowców we własnym państwie po raz ostatni w sezonie 2019.