Trudno wyobrazić sobie "Taniec z gwiazdami" bez Iwony Pavlović. Tancerka, jako jedyna jurorka, jest związana z nim od samego początku istnienia. Wcześniej oceniała zmagania uczestników w TVN-ie, a od kilkunastu lat jest jedną z ważniejszych twarzy Polsatu.
W rozmowie za kulisami 1. odcinka 18. edycji "Tańca z gwiazdami" reporter ESKA.pl zapytał Pavlović, czy biorąc pod uwagę jej rozpoznawalność w Polsce, otrzymuje ona propozycje udziału w innych formatach telewizyjnych, niekoniecznie związanych z tańcem. Okazało się, że jurorka najpopularniejszego show rozrywkowego w Polsce zrezygnowała z bycia częścią obsady programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". "Czarna Mamba" zmieniła decyzję właściwie w ostatniej chwili. Jak zdradziła, nie chciała odstawać od pozostałych uczestników formatu, w którym bohaterowie wcielają się w największe gwiazdy polskiej i zagranicznej sceny muzycznej.
Pavlović zrezygnowała z "TTBZ"
Okazuje się, że byliśmy o krok od zobaczenia Iwony Pavlović w roli wokalistki. Tancerka i przewodnicząca jury "Tańca z gwiazdami" była bowiem bliska wystąpienia w show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Powiedziała nawet "tak" produkcji, po czym się wycofała. Gwiazda nie chciała być jedyną osobą nieposiadającą zaplecza muzycznego.
Ja już raz - w przypadku "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" - powiedziałam, że się zgadzam. Całe szczęście, że pan Bóg nade mną czuwał i w nocy się zastanowiłam, a rano powiedziałam, że przepraszam, ale nie dam rady. Mnie ten program bardzo zaciekawił, lubię go oglądać, ale gdy zobaczyłam, że coraz więcej jest tam osób, które w ogóle śpiewają, to myśli sobie kozioł "co tu po mnie?" i do Pacanowa trzeba jechać. Na samym początku byli bardzo różni ludzie, było wiele osób, które nie potrafią śpiewać. To było trochę zabawne, śmieszne, natomiast już teraz bym się nie odważyła. Nie umiem śpiewać, wiem to, więc ta przygoda byłaby dla mnie męczarnią. Lubię pracę, lubię wyzwania, ale gdybym widziała, że wszyscy wokoło ładnie śpiewają, nie mówiąc o naśladowaniu, myślę, że nie dałabym rady. Dobrze, że się nie zgodziłam. Gdybym była jedyną taką sierotką, która nic nie umie, a jestem ambitna, tobym się męczyła - wyjawiła w rozmowie z Eską.
Żałujecie?